Wyświetlono posty wyszukane dla frazy: głębokość bieżnik opony





Temat: Rozmiar felgi


Widzisz - tylko ze chodzilo chyba o cos zupelnie innego... aby zalozyc


zgadza sie.
po prostu nie zajarzylem, ze r19 to renault 19 a nie czesc oznacenia rozmiaru
opony.
tak to jest jak sie mysli kategoriami felg minimum 15 cali, opon minimum
30x9,50 czy 265/70 z bieznikiem at czy mt minimum 15 mm glebokosci ;)))

mazeno (4x fulda tramp trak 31x10,50r15, 1x kelly safari rvr 31x10,50r15,
5x139)
------
usun "antispum." z adresu e-mail
remove "antispum." from e-mail address
------







Temat: Nierównomiernezużycie opon - jaka przyczyna
Powiedzcie prosze co powoduje nierównomierne zużycie opon, takie że na
zewnętrznych krawędziach koła gumy są już łyse, a po wewnętrznej stronie
bieżnik ma ok 5 mm głębokości.

Samochód to C5 kombi z 80kkm nie bity (tak przynajmniej twierdzą w salonie
;-))) jeszcze na gwarancji.

Rozumiem że problemem jest to że koła nie są równoległe do płaszczyzny drogi,
ale jak ten parametr sie nazywa ?







Temat: LUCKY ATV TEAM
29.III.2008 jedziemy rekreacyjnie (szczecin-płock) na rajdzik Bobek Trophy V w bobolicach.Chętni mile widziani ...
info ..."Trochę wiecej informacji na temat BOBEK TROPHY V :
klasy:
extrem mechanik- wszystkie auta z wyciągarkami napedzanymi z układu nepędowego pojazdu
extrem elektryk- auta z wyciągarkami elektrycznymi
wyczyn- auta bez wyciągarek
quad extrem-quady z napędem 4x4 i wyciągarką
quad sport-quady 4x4 lub 4x2 bez wyciagarek
W żadnej z klas nie ma ograniczenia wiekości opon oraz rzeżby bieżnika, jedynym ograniczeniem jest masa pojazdu-3,5t
Spotykamy sie 29 marca 2008 , zapisy od 7 do 8.30, ok 9 odprawa i wyjazd na trasę 21 powrót i zdanie kart drogowych .Miejsce spotkania-bazy rajdy podamy wkrótce.Trasa rajdu bedzie trudna, a pieczątki jeszcze trudniejsze, nie ma przewidzianch objazdów trudnych miejsc,wyposażenie typu trapy tirfor hi lift wskazane a w wyczynie raczej niezbędne, na trasie kilka przejazdów przez rzekę o głebokości ok 1metra dużo stromych zjazdów i podjazdów ,bagien itd.itp...czyli wszystko to co tygrysy lubią najbardziej
Ze względu na trudność trasy ilość miejsc ograniczona do 50, zapisy pod nr tel 506811124 lub(najchętniej) mailem SUPERSWAMPER@interia.pl -w zgłoszeni podać imie nazwisko auto klase i nr tel
koszt imprezy 150pln "....

pozdrawiam Shogun

jest naprawdę blisko !!!niecałe 180 km !! LS-iaki !! może coś się ruszycie ?!?!



Temat: Bobek Trophy V
Trochę wiecej informacji na temat BOBEK TROPHY V :
klasy:
extrem mechanik- wszystkie auta z wyciągarkami napedzanymi z układu nepędowego pojazdu
extrem elektryk- auta z wyciągarkami elektrycznymi
wyczyn- auta bez wyciągarek
quad extrem-quady z napędem 4x4 i wyciągarką
quad sport-quady 4x4 lub 4x2 bez wyciagarek
W żadnej z klas nie ma ograniczenia wiekości opon oraz rzeżby bieżnika, jedynym ograniczeniem jest masa pojazdu-3,5t
Spotykamy sie 29 marca 2008 , zapisy od 7 do 8.30, ok 9 odprawa i wyjazd na trasę 21 powrót i zdanie kart drogowych .Miejsce spotkania-bazy rajdy podamy wkrótce.Trasa rajdu bedzie trudna, a pieczątki jeszcze trudniejsze, nie ma przewidzianch objazdów trudnych miejsc,wyposażenie typu trapy tirfor hi lift wskazane a w wyczynie raczej niezbędne, na trasie kilka przejazdów przez rzekę o głebokości ok 1metra dużo stromych zjazdów i podjazdów ,bagien itd.itp...czyli wszystko to co tygrysy lubią najbardziej
Ze względu na trudność trasy ilość miejsc ograniczona do 50, zapisy pod nr tel 506811124 lub(najchętniej) mailem SUPERSWAMPER@interia.pl -w zgłoszeni podać imie nazwisko auto klase i nr tel
koszt imprezy 150pln "....



Temat: ŚNIEEEEEEEG!!!!!!!!!!!!!
takie male OT na temat opon zimowych

jaka macie glebokosc bieznika w zimowkach - ile mm???

ps. jaka jest min glebokosc dla opon zimowych?



Temat: Bieznik w oponach zimowych u feuverta
Czy to prawda ze minimalna glebokosc bieznika wynosi 4 mm czy raczej
mechanik w feuvercie wciska mi kit?

Maciek





Temat: [S] Opona 130/70/12 PILNIE!! za 30zł
Tak jak w temacie.

Cena 30zł

Głebokosc bieżnika ok 5mm

http://www.wrzuta.pl/obraz/gdHASA1vVf/opona#




Temat: [R ALL] 4 opony 4 biezniki... ; p


Ale jeszcze od glebokosci bieznika kazdej opony,


Do testów wszystkie opony były nowe, ...




Temat: jedna opona inna
Jakie groza konsekwencje mandatowe za jazde z jedną oponą troche inną.
Głebokosci bieznika takie same, wzory bieznikow podobne. Czy drogowka zwraca
uwage na takie drobiazgi?
Pozdrawiam,
Krzysiek




Temat: KACIK OPONIARSKI I ROZMOWY NA TEMAT OPON [tylko tu]


Dziś posprawdzałem stan zakupionych opon zimowych na tyle - Continental Winter Contact 205/60/15


I ile ci wyszło głębokości bieżnika bo na fotce wyglądają słabo jak na zimowe



Temat: Auto skręca w prawo, ale tylko na letnich...
Sprawdź :
-czy masz równą głębokośc bieżnika
-sprawdż ciśnienie
-zamień opony z prawej na lewą
-geometria pojazdu
-sprawdź czy opony się dobrze osadziły na feldze
- jeśli to nie pomoże to proponuje zrobienie testu drogowego na HUNTERZE



Temat: [S] opona Pirelli P6000 205/55/R16
Sprzedam oponę z 2006 roku Pirelli P6000 wymiary 205/55/R16 szt 1 cena 50 PLN + ewentualny koszt wysyłki stan bieżnika dobry głebokosć ok 6 mm mogę dorzucic gratis druga taką sama ale bardziej zuzytąok 3 mm bieznika



Temat: Alu-felgi
Chyba masz racje ;)

Ile powinien miec bieznik, zeby wymienic juz opony ?
Chodzi mi o glebokosc bieznika





Temat: kiedy opony są do wyrzucenia

tylnia opona jest w jednym miejscu zupelnie starta
Czyli jest do wyrzucenia, bo musi mieć min. 1,6 mm głębokości bieżnik - albo powyżej TWI. Oczywiście w najgorszym miejscu...Pozdro...



Temat: Cooper, Mini Cooper
beyonddreams i powermass obie opony są świetne co do głębokości bieżnika to już bym się nie czepiał. Jest w porządku z reszta to już kosmetyka. Powermass daj na gg jakieś porady odnośnie tego jak zrobiłeś tą oponę



Temat: Śćiąga na lewo - Olel Astra F
puchatek, Zmierz głębokości bieżnika.Może jest nierówna i ta opona co ściąga ma mniej.



Temat: [S] opona z zapasu - Bridgestone Turanza ER30 205/55R16 91W
Dostałem ją jako dodatek do felg od kolegi Paliozy. Według poprzedniego właściciela ma przejechane kilkanaście km.

Głębokość bieżnika - 8mm
data produkcji - 4304



Cena 150zł



Temat: Rozmowy 24h/dobe...

$iwy napisał(a): Słyszał ktoś że w Czechach wprowadzili niby nowy przepis?? wszystkie 4 opony na aucie muszą być z takim samym bieżnikiem

Ten sam wzor czy glebokosc?

wzór



Temat: Rozmowy 24h/dobe...

Słyszał ktoś że w Czechach wprowadzili niby nowy przepis?? wszystkie 4 opony na aucie muszą być z takim samym bieżnikiem

Ten sam wzor czy glebokosc?




Temat: Przegląd prasy

a oponach, które dawno temu powinny trafić na śmietnik. Niektóre mają już tylko resztki bieżnika, wiele jest popękanych, a nawet rozdwojonych.

Minimalna głębokość bieżnika powinna wynosić 6 mm. Tymczasem w autobusie linii 96 ma ona, jak widać na górnym zdjęciu, zaledwie 3 mm. Fot. Janusz Kubik

Wyposażeni w specjalny miernik głębokości bieżnika pojawiliśmy się na dwóch krańcówkach i sprawdziliśmy opony w kilkunastu pojazdach. Co trzeci z nich nie powinien wyjechać z zajezdni. Przepisy mówią, że minimalna głębokość bieżnika opony autobusu wynosi 6 mm. Tymczasem dwa sprawdzone przez nas autobusy "96" miały bieżnik zaledwie 3-milimetrowy, w trzecim bieżnik się rozdwajał, a w autobusie linii 77 miał 5 milimetrów. Z kolei w autobusie linii 75 opona była przecięta. W wielu wozach głębokość bieżnika balansowała na dopuszczalnej granicy 6 milimetrów.

Kierowcy, gdy dowiedzieli się, co robimy, nie kryli zadowolenia.

- Dostajemy zdezelowany sprzęt i wyjeżdżamy nim na ulice, bo każdy chce pracować - mówią. - Opony są stare i w wielu przypadkach już dawno powinny być wymienione, ale prezes Wąsowicz oszczędza, więc jeździmy na łysych gumach. Autobus rocznie przejeżdża ponad 100 tys. kilometrów i w tym czasie powinien mieć co najmniej dwa komplety opon. A jak jest - wystarczy spojrzeć.

- Autobusy ze zdartymi oponami nie powinny wyjeżdżać na ulice, bo nie są sprawne technicznie - usłyszeliśmy w Wojewódzkiej Inspekcji Transportu Drogowego. - Gdyby zostały skontrolowane, kierowcy musieliby oddać dowody rejestracyjne.

Inspektorzy nie ukrywają, że jeśliby przeprowadzili kompleksową akcję i dokładnie sprawdzili pojazdy miejskiego przewoźnika, komunikacja w Łodzi mogłaby zostać sparaliżowana.

Co na to MPK?

- Nie oszczędzamy na bezpieczeństwie pasażerów i kierowców, dlatego opony są wymieniane zawsze wtedy, gdy zachodzi taka potrzeba - mówi Marcin Małek z łódzkiego MPK. - W ubiegłym roku kupiliśmy 1439 opon, z czego 950 było nowych, pozostałe bieżnikowaliśmy. (tj)




Temat: Koło zapasowe
Wyposażenie pojazdu w krajach uni europejskiej
W Austrii jest obowiązek zakładania kamizelek ostrzegawczych, jeśli kierowca lub pasażer opuszczają pojazd w razie awarii samochodu lub wypadku. Przepis obowiązuje na autostradach i innych drogach na obszarze niezabudowanym.
Obowiązek używania kamizelki odblaskowej we wszystkich rodzajach pojazdów istnieje już w: Portugalia, Finlandii, Hiszpanii oraz we Włoszech. Od 1 stycznia 2006 r. prawdopodobnie obowiązek posiadania kamizelek wprowadzą Niemcy.

Niezbędne wyposażenie pojazdu w wybranych krajach
Austria
• pasy bezpieczeństwa na wszystkich siedzeniach
• apteczka pierwszej pomocy
• trójkąt ostrzegawczy
opony: głębokość profilu bieżnika nie może być mniejsza niż 1,6 mm dla samochodów osobowych
• kamizelki bezpieczeństwa (odblaskowe) – kamizelka powinna być używana przez kierowcę bądź pasażera w przypadku wyjścia z pojazdu (np. awaria pojazdu) w terenie niezabudowanym, na autostradach i drogach szybkiego ruchu.
Czechy
• pasy bezpieczeństwa na wszystkich siedzeniach, jeśli pojazd jest w nie wyposażony
• trójkąt ostrzegawczy
• apteczka (w tym rękawice gumowe)
• komplet zapasowych żarówek
• min. głębokość profilu bieżnika opon – 1,6 mm
Francja
• pasy bezpieczeństwa na przednich siedzeniach, na tylnych, jeśli są zamontowane
• trójkąt ostrzegawczy
• zabezpieczenie antywłamaniowe
• min. grubość rzeźby bieżnika opon – 1,6 mm
• komplet zapasowych żarówek
• zaleca się posiadanie apteczki pierwszej pomocy
Niemcy
• pasy bezpieczeństwa na przednich siedzeniach i tylnych, jeśli są zamontowane
• trójkąt ostrzegawczy
• apteczka+gumowe rękawiczki
• min. głębokość rzeźby bieżnika opon – 1,6 mm
Słowacja
• pasy bezpieczeństwa na przednich siedzeniach, na tylnych jeśli są zamocowane
• trójkąt ostrzegawczy
• apteczka pierwszej pomocy
• min. głębokość rzeźby bieżnika opon – 1 mm
• zaleca się posiadanie: gaśnicy, zabezpieczenia antywłamaniowego i kompletu zapasowych żarówek
Włochy
• pasy bezpieczeństwa na przednich siedzeniach – na tylnych, jeśli są zamontowane
• trójkąt ostrzegawczy
• min. głębokość rzeźby bieżnika opon – 1,6 mm
• zewnętrzne lusterko wsteczne z prawej strony pojazdu oraz wewnętrzne lusterko wsteczne
• kamizelka (bezpieczeństwa) odblaskowa
Marek Kobylański



Temat: Nowinki ze świata
Szwecja Jeden kilometr na godzinę za szybko - i już mandat

W Szwecji przekroczenie dozwolonej szybkości choćby tylko o jeden kilometr na godzinę grozi słonym mandatem, sięgającym równowartości 800 zł

Według najnowszych danych, udostępnionych przez policję, w pierwszej połowie tego roku ukarano za zbyt szybką jazdę 94 tysiące kierowców. Stanowi to wzrost o 15 proc. w stosunku do roku ubiegłego i oznacza, że codziennie mandaty dostaje ok. 500 kierowców.

Wzrost ten wynika ze stosowania przez policję szwedzką, wzorującą się na amerykańskich kolegach, tzw. "zerowej tolerancji". Oznacza to, że kary stosowane są już za przekroczenie szybkości o jeden kilometr na godzinę.

Kategoria przekroczenia prędkości od 1 do 10 km przewiduje na drogach, na których obowiązują maksymalne szybkości 30 lub 50 km na godz., mandat w wysokości równej 822 zł. Za jazdę z szybkością 11-15 km większą niż dopuszczalna kara wynosi równowartość 986 zł. Najwyższy mandat - 1640 złotych - grozi na takich drogach za przekroczenie dopuszczalnej prędkości o 31-40 km. Natomiast jazda jeszcze szybsza grozi już sprawą prokuratorską i sądem.

Na drogach z ograniczeniem szybkości do 70, 90, 110 lub 120 km za podobne przekroczenia kary wynoszą odpowiednio 617 i 822 zł. Za przekroczenie dozwolonej prędkości o 36 do 50 km płaci się 1640 zł, a każdy następny kilometr na godzinę więcej to spotkanie z prokuratorem i ewentualnie sądem.

Niezapięcie pasa bezpieczeństwa przez kierowcę lub pasażera na przednim i tylnym siedzeniu kosztuje 617 zł. Brak fotelika lub innego specjalnego zabezpieczenia dla nieletniego pasażera to równowartość 1027 zł.

Przejechanie na czerwonym świetle lub nieprzepuszczenie pieszego na przejściu kosztuje równowartość 1230 zł. Jazda samochodem bez włączonych świateł mijania - 493 zł. Jazda na oponach nie mających przepisowej głębokości bieżnika (opony letnie 1,6 mm, a zimowe 3 mm), kosztuje równowartość 490 zł. Jesli kierowca nie będzie miał przy sobie prawa jazdy, zapłaci równowartość 206 zł.

Są to przykłady z długiego spisu mandatów, jakim posługuje się obecnie szwedzka policja. Natomiast wzrost liczby nałożonych kar za zbyt szybą jazdę nie wynika ze wzrostu liczby funkcjonariuszy na drogach. Jest to skutek ustawiania kolejnych automatycznych fotoradarów na najważniejszych trasach.

Michał Haykowski(PAP)



Temat: wymiana opon

Czym się kierujecie wybierając opony samochodowe? (załóżmy, że letnie) Na co trzeba zwrócić uwagę?
Przede wszystkim na rozmiar! Ale nie o to chyba pytasz
Zakładam, że chodzi Ci o nowe opony, bo np. tutaj w Polsce popularne jest kupowanie używanych i w tym przypadku szczególną uwagę zwraca się na jej stan techniczny. Czyli czy nie ma jakiś pęknięć, uszkodzeń, czy głębokość bieżnika jest jeszcze spora, czy opony są zużyte równomiernie i takie tam.
Są też dostępne i takie cuda jak opony bieżnikowane, czyli mówiąc obrazowo, z nalewaną nową warstwą bieżnika na starą oponę. Ale jakoś nie jestem przekonany do takich metod regeneracji opon, więc nie będę się w tym temacie rozpisywał.

Wracając zaś do nowych...
Osobiście, co tu dużo mówić, głównie kieruję się ceną. Może nie w ten sposób, że im tańsza tym lepsza, ale w moim przypadku to cena właśnie ma dominujące znaczenie. Cena no i może też marka. Sentyment (jeżeli można użyć takiego określenia w stosunku do opon ) mam do Michelin, choć obecnie jeżdżę na Bridgestonach i też jest ok.
A jeżeli już wgłębić się dalej w temat i w kieszeń zarazem, to warto zwrócić uwagę na takie rzeczy jak reakcja opony na mokrej nawierzchni (czy jest odpowiednio wydajna w odprowadzaniu wody), jaka jest jej przyczepność, ścieralność (czyli "żywotność" - to też jest ważne), jaki jest jej indeks prędkości, czy też może na taki fakt czy aby nie hałasuje (szumi) za bardzo, czy wreszcie na wygląd (dla niektórych też jest to ważne).
W tym wszystkim, tak jak pisze Marek, pomocne są różnej maści testy opon, w których to podane są zarówno suche dane techniczne, ale i też opinie użytkowników, dzięki czemu można sobie jakiś tam pogląd wyrobić na temat różnych opon i wyszukać sobie takie, które by odpowiadały własnym oczekiwaniom.

Wybacz, że też nie podam teraz linków do tych testów, ale nie mam już energii na ich szukanie.
Napiszę tylko, że gdzieś czytałem, że najbardziej obiektywne wydają się być testy niemieckiego ADAC'u, czy też pisma Auto Bild (polski Auto świat). Ale z pewnością są i inne, równie miarodajne.

Dodam jeszcze tylko na koniec, że bardziej przekonują mnie nie tyle jakieś sezonowe nowości na rynku, ile starsze już, ale znane i sprawdzone przez wielu różnych użytkowników modele - patrz testy.
Tu mi się przypomniała taka oto stronka www.opony.com.pl gdzie można przecztać właśnie opinie różnych ludzi.



Temat: Czy warto wywarzyć?
Nie spodziewałem się że moja wypowiedź wzbudzi taką ognistą dyskusję i ostrą krytykę.

Panowie spokojnie i bez emocji.

Opona "pracująca" tzn. używana do jazdy zmienia swoje wyważenie ponieważ jak wiemy ściera się i spłyca glębokość bieżnika. Podobnie wpływają na nią wszystkie dołki, nierówności i dziury. Budowa opony nie jest ściśle jednorodna. Składa się z wielu elementów wewnątrz opony oraz dodatkowo z felgi która także ulega odkształceniom a przez to zmienia wyważnie. Dlatego ważne jest okresowe wyważanie opony podczas jej eksploatacji.

Opona "urlopowana" czyli np letnia w zimie, leży bądź wisi na wieszaku. Pod wpływem sił grawitacji odkształaca się bez względu na to czy nam się to podoba czy nie. Nie są to odkształecenia widoczne gołym okiem ale wpływają na wyważenie opony.

Myślę że wszelkie watpliwości rozstrzygnąłby prosty test polegający na wyważeniu opony po zimowym leżakowaniu .
Robię to co pól roku i nie zdarzyło mi się jeszcze aby nie trzeba było zmieniać położenia ciężarków.

Jako ciekawostkę podam że taki typ wyważania opony jaki stosujemy na codzień jest dosyć ułomny ponieważ przeważnie nie bierze się pod uwagę innych elementów związanych z kołem już po jego zamocowaniu do samochodu.
Najlepsze efekty daje wyważanie dynamiczne czyli koła zamontowanego do samochodu. Ale niewiele zakładów wulkanizacyjnych posiada takie możliwości.

A po trzecie wyważenie może się powaznie zmienić nawet po jeździe po gliniastej drodze kiedy do wewnętrznej strony felgi przyczepi się trochę błota. Da się to wyczuć podczas jazdy , na kierownicy jako dosyć silne drżenie.

Dlatego dalej będę polecał okresowe wyważanie koła bez względu na sposób jego eksploatacji .



Temat: Felgi 8x17 i opony 205/45/17 ? :-S
Witajcie

Mam problem z prowadzeniem w koleinach (nawet plytkich, taki ledwo widocznych) mojej z3. zawieszenie zrobione (nowe amorki takze, wraz ze sprezynami, wszystkie sworznie itp) , geometria ustawiona na laserze hunter , wszystko wyszlo idealnie.

Opony najpier seria 225/50/16 felgi org. 7x16 ET47 (opony rowno starte , przod 2006 r. continental sport contact 1) - przy wyprzedaniu i co za tym idzie przejezdzie wzdluz kolein (takich na 1-2 cm koleiny) bylo bujniecie calym autem tak ze az podobno z zewnatrz bylo widac .

Zmiana na felgi 8x17 ET35 - opony uzywane goodyear f1 gsd3 germany 215/45/17 , rok 2002 opon , bieznik 5-7 mm wszystkie - jesli lepiej , moze juz tak nie buja autem jak sie przejezdza "na ukos" kolein ale za to czuc wozenie nawet bez zmiany pasa, samochod ucieka to na prawo to na lewo, powtarzam wszystko przy koleinach ledwo widocznych moze 2 cm glebokosci . Trzeba mocno trzymac kierownice, co meczy .

I teraz mam pytanie - felgi 8x17 et35 zostaja, co zrobic z oponami by bylo dobrze ? Myslalem o zalozeniu opon 205/45 lub 205/50 NOWYCH, lecz jak one sie beda spisywaly na feldze 8 cali ? Ma ktos jakies doswiadczenia w tej materii ? Widomo scianka bedzie "naciagnieta" z tytulu szer. felgi 8 cali .

Dlaczego mysle o 205 ? Bo w drugim aucie tj 320d e46 mam kola 7x17 et47 oraz kupione jako nowe dunlopy sp9000 205/45/17 i jest IDEALNIE - nawet przy wyprzedaniu w koleinach ok. 3-4 cm jest super (tak jak na 195/65/15), komfort, auto nie ucieka, jest miekko .

Co mi radzicie ?

prosze darujcie sobie wypowiedzi typu "ja mam 225/45/17 i jest super" - to super mozna roznie rozumiec (u mnie na plaskiej jak stol drodze takze jest super na 215/45/17 i 8x17 - na zakretach jest jak przyklejony, warunek - idealnie rowna droga) .

pozdr.
piotrek



Temat: Opony - po co zmieniac na letnie?


2. bede nim jezdzic tak mało, że nie ma mowy o nadmiernym
    zuzyciu sie opon przez lato.


One nie tyle zużyją się jak chodzi o głębokość bieżnika, co zaokrąglą
się klocki tegoż bieżnika. W sumie na śniegu nie będą tak dobrze
trzymały jak przed letnimi wojażami.


3. srednio mi sie chce wierzyc w to, że podczas upału zimówki
    słabo hamuja, że stają się mniej przyczepne.
    Niby dlaczego? Przeciez się nie topią. A miękksza guma jest
    bardziej przyczepna niż trwadsza.


To jest bardziej skomplikowane zagadnienie. Trzeba by jakiegoś
technologa gumy, żeby wyjaśnił, czemu miękka mieszanka może wytwarzać
mniejsze tarcie na nawierzchni bitumicznej, niż zupełnie inna twarda
mieszanka. Być może ważny jest kształt bieżnika, który gęsto ponacinany
powoduje przy wysokiej temperaturze ugięgie gumy i w efekcie zbyt małą
powierzchnię roboczą opony. Mogę Cię jednak zapewnić, że na zimówkach
hamuje się dłużej. Ta guma jakby się "nie klei". Dziś, a właściwie to
już wczoraj miałem awaryjne hamowanie z wysokiej prędkości na zimówkach.
Przyzwyczaiłem się już w swoim aucie do w miarę bezkompromisowego
zachowania na drodze na oponach letnich, a tu wręcz zaskoczyło mnie
natychmiastowe uruchomienie ABSu i lekkie pływanie na jezdni. Coprawda
jechaliśmy w 3 osoby, a bagażnik był załadowany po brzegi, ale nie
powinno to tak wyglądać. Inna sprawa, że gość na motorze nie radził
sobie z hamowaniem za mną ;o i musiałem odpuścić, żeby się biedak nie
rozbił. Myślałem, że motory mają skuteczniejsze hamulce...





Temat: Na jakich oponach jeździcie??
Szukajac informacji o nowych oponach dla siebie, znalazlem takie ciekawostki o naprawianiu i jezdzie na nowych gumach:

Przed jakąkolwiek naprawą opony, musi być ona po zdjęciu z felgi dokładnie obejrzana .
Poniżej są wskazówki na co zwrócić uwagę :
Opony nie powinny być naprawiane jeśli wystąpi chociaż jedna z poniższych sytuacji:
1. opona była napełniona uszczelniaczem w sprayu po uszkodzeniu opony gdy doszło do zejścia powietrza
2. dziurka lub przecięcie jest większa niż 6 mm średnicy lub długości
3. dziurka, przekłucie nie jest prostopadłe do opony ale pod kątem
4. dziurka, przekłucie jest z boku opony
5. rozwarstwienie opony, widoczne pokazanie się warstw opony i drutów szkieletu opony
6. uszkodzone obejmy opony służące do zacisku opony na feldze
7. zniszczenie warstwy kauczuku syntetycznego którym jest wyłożona opona wewnątrz oraz różne pęknięcia – na skutek nieprawidłowego ciśnienia w oponie – zbyt małego lub zbyt dużego ciśnienia
8. zużycie bieżnika poniżej głębokości znaczników zużycia lub zrównanie się z wysokością znacznika – powinna być głębokość minimum 1mm ponad znacznik
9. drobne pęknięcia na boku opony
10. nacięcia, wyżłobienia na powierzchni opony

Uwaga! Nie powinno być dwóch napraw w obrębie jednej ćwiartki opony i nie więcej niż dwóch napraw na jedną oponę.
Felga musi być w dobrym stanie bez skrzywienia bo inaczej będzie uciekać powietrze z opony.
Podczas naprawy powinno się wymienić wentyl na nowy i wyważyć koło.
Podczas pierwszych 24 godzin po naprawie opony nie powinno się przekraczać prędkości 80 km/h, a prędkość maksymalna z naprawioną oponą nie może przekraczać 120 km/h .
Podsumowując nie powinno się w jakikolwiek sposób naprawiać opon motocyklowych. Nie ma miejsca na błąd podczas naprawy opon motocyklowych – motocykl nie wybacza takich błędów – każda wątpliwość co do stanu opony powinna skutkować wyrzuceniem opony
Nigdy nie naprawiaj sam uszkodzonej opony ale oddaj ją do specjalistycznego punktu wulkanizacji w ręce doświadczonego wulkanizatora
Co do nowych opon jest ważna wskazówka :
Na nowych oponach nalezy jeżdzić pierwsze 150 km ostrożnie, nie przekraczając 80 km/h aby opony dobrze wpasowały się w felgi i żebyś się przyzwyczaił do zupełnie innego prowadzenia i zachowania się motocykla na nowych oponach .



Temat: Felgi Stalowe R"45
&yZ wrote:

Im szersza opony tym więcej wody/śniegu do odprowadzenia. Ot cała
filozofia.

niby racja - ale przyznasz że też że jeśli wiecej lammelli wgryza sie
w snieg - to nie jest to aż tak niekorzystne ...

Niekorzystne jest, jeśli musimy odprowadzić więcej śniegu/błota/wody.


wydaje mi sie że przy szerokościach opon o których rozmawiamy - to
nie ma to aż takiego znaczenia

Ma to duże znaczenie, bo nacisk na jednostkę powierzchni w przypadku opony
szerszej jest mniejszy niż w przypadku opony węższej (niepodważalny fakt).
Żadne dodatkowe lamele tu nie pomogą.


ja najchętniej pozostałbym przy oryginalnym rozmiarze opon - taki na
jakim jeżdżę latem

Ja też.


Im cieńsza opona tym większy nacisk na jednostkę powierzchni i mniej
wody/śniegu do pozbycia się.

zgoda - ale powierzchnia styku opony z asfaltem też jest mniejsza -
co nie zawsze jest korzystne

Jest korzystne w tej konkretnej sytuacji (sytuacjach), której tyczy się
dyskusja.


Poza tym z Twojego posta wynika, że cieńsza opona zachowuje się
gorzej na mokrym. Jest zupełnie odwrotnie.

wiele zalezy od bieżnika (kształtu i głębokości) , prędkości - wiec są
jeszcze inne czynniki.

Ja rozważam raczej przypadek opon tej samej marki, o takim samym zużyciu w
takim samym samochodzie.
Jedny różnica to rozmiar.


samo wgryzanie sie w śnieg nie jest najistotniejszym kryterium
(przynajmniej dla mnie) doboru opony na zime.
na wąskiej oponie samochód sie po prostu gorzej prowadzi, jest
bardziej nerwowy na drodze itd.

Jeśli jedziemy po śniegu/deszczu/błocie to tak nie jest.


I jeszcze raz powtórze: jak często tak na prawdę potrzebujemy opony
typowo śniegowej?

Rzadko.


Argument z odprowadzaniem wody też do końca mnie nie przekonuje -
odpowiem troche przewrotnie: statystycznie rzecz biorać najwieksze
opady w naszym klimacie notujemy w miesiącach letnich ! a jakoś nie
słyszałem aby ktokolwiek dobierał na lato węższe opony niż na zimę
:-DDD

Na lato to musi być "lans" i szerokie kapcie.


Rozsądnym kompromisem wiec jest jeżdżenie na takim samym rozmiarze
opon przez cąły rok. Tak na prawdę najistotniejsza jest mieszanka z
której wykonana jest opona i rodzaj bieznika. Ale to tylko moje
prywatne zdanie

Ja pozostanę przy przekonaniu, aby na zimę jednak zakładać opony węższe, ale
nie węższe od fabrycznych.

--
R214 Si '96
Kraków
piter34(maupa)os.pl // GG: 2024249



Temat: Felgi Stalowe R"45

Im szersza opony tym więcej wody/śniegu do odprowadzenia. Ot cała
filozofia.


niby racja - ale przyznasz że też że jeśli wiecej lammelli wgryza sie w
snieg - to nie jest to aż tak niekorzystne ...
wydaje mi sie że przy szerokościach opon o których rozmawiamy - to nie ma to
aż takiego znaczenia
ja najchętniej pozostałbym przy oryginalnym rozmiarze opon - taki na jakim
jeżdżę latem


Im cieńsza opona tym większy nacisk na jednostkę powierzchni i mniej
wody/śniegu do pozbycia się.

zgoda - ale powierzchnia styku opony z asfaltem też jest mniejsza - co nie
zawsze jest korzystne


Poza tym z Twojego posta wynika, że cieńsza opona zachowuje się gorzej na
mokrym. Jest zupełnie odwrotnie.

wiele zalezy od bieżnika (kształtu i głębokości) , prędkości - wiec są
jeszcze inne czynniki.
samo wgryzanie sie w śnieg nie jest najistotniejszym kryterium (przynajmniej
dla mnie) doboru opony na zime.
na wąskiej oponie samochód sie po prostu gorzej prowadzi, jest bardziej
nerwowy na drodze itd.

I jeszcze raz powtórze: jak często tak na prawdę potrzebujemy opony typowo
śniegowej ?
Argument z odprowadzaniem wody też do końca mnie nie przekonuje - odpowiem
troche przewrotnie: statystycznie rzecz biorać najwieksze opady w naszym
klimacie notujemy w miesiącach letnich ! a jakoś nie słyszałem aby
ktokolwiek dobierał na lato węższe opony niż na zimę :-DDD

Rozsądnym kompromisem wiec jest jeżdżenie na takim samym rozmiarze opon
przez cąły rok. Tak na prawdę najistotniejsza jest mieszanka z której
wykonana jest opona i rodzaj bieznika. Ale to tylko moje prywatne zdanie

----

&yZ
MGTF 135
Myslovitz



Temat: Uzywane opony- gdzie kupić


| bez przesady z ta ostroznoscia, tym sie roznica opona letnia od
calorocznej,
| ze mieszanka gumy jest bardziej 'wybalansowana'. przy dobrych oponach
roznia sie tez (znacznie) bieznikiem, oraz (przewaznie) profilem. Jak
zmienisz opony np z letnich 145/70 na zimowiki 135/80 to najpierw sie
zabijesz dlatego ze prowadzi sie auto na takich balonach jak
przeladowana nyska. Jeszcze pol biedy te zimowki niskoprofilowe (/70)
ale pelny balon /80 powoduje straszne "bujanie" auta na zakretach tylko
dlatego ze sama opona sie ugina.

Z bierznika wynika rowniez inna sprawa - popatrz na bierznik zimowki i
zwyklej. W zimowce jest duzo dziur w stosunku do powierzchni "bolcow"
ktore rzeczywiscie dotykaja asfaltu. Powierzchnia rowkow w zwyklej
oponie to jakies 5-15%, w zimowce nawet do 50%. Wynika stad druga
przykra sprawa - opony zimowe realnie stykaja sie z grunem prawie polowe
mniejsza powierzchnia. W przypadku zimy/lodu/wody jest to w porzadku -
ta sama masa+mniejsza powierzchnia styku = wiekszy nacisk na 1cm^2 czyli
  lepsza przyczepnosc. Ale na suchym, czystym asfalcie (tyle ze zimnym)
- jest niefajnie, bywa bardzo niefajnie jak ktos sie przyzwyczail do
przyczepnosci na suchej drodze na zwyklych oponach.

Druga sprawa "bierznikowa" to wysokosc bolcow=glebokosc rowkow. W
zwyklej oponie mamy rowek 7-8mm (przy 3mm trzeba opone wywalic juz).
Zimowki rowek maja duzo glebszy a co za tym idzie - wyzsze "bolce"
gumowe na ktorych stoi auto. Niby nic, ale te bolce potrafia sie bardzo
ladnie wyginac na boki - i przy ostrym "tescie losia" lub innych
manewrach dochodzi to my skrecamy a efektu niema - najpierw wygina sie
na bok balon opony, potem wyginaja sie "kolce" gumowe na jej powierzchni
a dopiero potem auto zaczyna skrecac. A my juz w tym czasie za bardzo
skrecilismy kolami, bo przeciez chcemy ostro skrecic - i albo wogole nie
skrecamy tylko polecimy prosto, albo zrobimy baczka.


Takich bredni dawno nie czytałem. Np. na lodzie mamy większy nacisk na 1 cm
czyli większą przyczepność, ale na asfalcie mamy już mniejszy nacisk.
Chłopie gdzieś ty to wyczytał?
Toż różni rajdowcy i inni spece powinni już dawno się pozabijać na swich
zimówkach. Opony im się powyginają i nie poskręcają. Ale bzdury.





Temat: Kolizje drogowe - nie daj się oszukać
Poszkodowany Polak w kolizji samochodowej z Niemcem obsługiwany przez swoją firmę ubezpieczeniową jest zazwyczaj postawiony na przegranej pozycji. Często tego typu sprawy kończą się na pobieżnej wycenie szkód przez ubezpieczyciela i marnej kwocie odszkodowania biorącej pod uwagę części używane. O czym warto wiedzieć ? Oto prosta i skuteczna recepta na wyciśnięcie "ostatnich soków" z firmy ubezpieczeniowej.

1. Zadzwoń po policję.

2. Odbierz notatkę z kolizji drogowej

3. Z tym dokumentem i z samochodem biorącym udział w zdarzeniu (poszkodowanym) udaj się do Görlitz do firmy DEKRA (przy serwisie BMW niedaleko Hornbacha). Dokument nie musi być przetłumaczony, a Ty nie musisz biegle znać języka niemieckiego. Pracownik firmy odbierze od Ciebie dokument do skopiowania, a następnie sprawdzi w jakiej firmie był ubezpieczony niemiecki samochód i da Tobie do podpisania dokument zlecający wycenę szkód.

4. Następnie odbywają się oględziny samochodu i sprawdzanie stanu technicznego (rok produkcji, wyposażenie, pojemność silnika, stan techniczny opon i głębokość bieżnika, ABS itp). Jeszcze tylko kilka zdjęć szkody i można jechać do domu.

5. Kilka dni później na wskazany przez Ciebie adres przyjdzie kilkunastostronicowy dokument. Na stronie oznaczonej "Beschaedigungen" w punkcie Reperaturkosten odszukaj "Gesamtkosten ohne MwSt. - jest to kwota, która zostanie przelana na wskazane przez Ciebie konto od firmy ubezpieczeniowej.

Dla przykładu: Koszt naprawy samochodu Mercedes model W202 z 1995 roku, w którym w wyniku kolizji został uszkodzony tylny zderzak (patrz foto) został wyceniony na kwotę netto 943,36 EURO. Kwota praktycznie nie do uzyskania przy załatwianiu przez polskie firmy ubezpieczeniowe.

W przypadku gdy sprawcą jest samochód na polskich numerach rejestracyjnych sprawa wygląda normalnie - tzn firma ubezpieczeniowa wyznacza swojego rzeczoznawcę, który ocenia szkody, a my dostajemy przysłowiowe okruszki ze stołu...



Temat: Pomyśl, zanim usiądziesz za kierownicą
1243 skontrolowane pojazdy, w tym 907 z nieprawidłowym poziomem ciśnienia w oponach oraz 269 z głębokością bieżnika bliską lub poniżej dopuszczalnego prawem limitu 1,6 mm – to wyniki tegorocznej kampanii Pomyśl, zanim usiądziesz za kierownicą, przeprowadzonej w tym roku w 5 polskich miastach.

W Warszawie, Krakowie, Poznaniu, Wrocławiu i Szczecinie polscy kierowcy skorzystali z bezpłatnych usług specjalnie wyposażonej stacji kontrolnej Bridgestone. Kontrole te były częścią ogólnoświatowej kampanii na rzecz edukacji w dziedzinie bezpieczeństwa na drogach Pomyśl, zanim usiądziesz za kierownicą, organizowanej przez Bridgestone we współpracy z Fundacją FIA oraz lokalnymi automobilklubami od 4 lat.

Bridgestone przypominał kierowcom, że stan opon ma zasadnicze znaczenie dla ich bezpieczeństwa podczas podróży samochodem. Za niskie ciśnienie w oponach nie tylko utrudnia kontrolę nad pojazdem oraz wydłuża drogę hamowania, ale również zwiększa zużycie paliwa, a co z tym związanie – wzmaga emisję CO2 do atmosfery. Za wysokie ciśnienie w oponach z kolei zmniejsza przyczepność pojazdu oraz pogarsza jego osiągi. Ciśnienie w oponach należy sprawdzać przynajmniej raz w miesiącu. Informację o prawidłowym poziomie ciśnienia w oponach można znaleźć na krawędzi drzwi bocznych lub przy wlewie paliwa.



Na parkingach przed centrami handlowymi kontrolowano poziom ciśnienia w oponach oraz stan bieżnika. Przebadano łącznie 1243 samochody. Zarówno wyniki kontroli, jak i udostępniony uczestnikom symulator funkcjonowania pasów bezpieczeństwa przy zderzeniu czołowym przy prędkości 4 km/h, podziałały na wyobraźnię.

Spośród wszystkich skontrolowanych pojazdów - 679 miało za niskie, a 228 za wysokie ciśnienie w oponach. Wiele do życzenia pozostawiał również stan bieżnika – 69 samochodów przyjechało do stacji kontrolnej na oponach z bieżnikiem o niedopuszczalnej głębokości – poniżej zalecanego 1,6 mm. 199 pojazdów z kolei przemieszczało się na oponach z bieżnikiem bliskim tej granicy. Podczas, gdy 978 kierowców użytkowało opony o odpowiedniej głębokości bieżnika, tylko 339 zadbało o wskazane ciśnienie w oponach.

Kampania Pomyśl, zanim usiądziesz za kierownicą koncentruje się na promowaniu prostych zaleceń dotyczących dbałości o bezpieczeństwo w ruchu drogowym, które zajmują tylko kilka sekund, a mogą uratować życie, jak: przewożenie dzieci w fotelikach, zapinanie pasów, regulowanie zagłówków i regularne sprawdzanie stanu opon. Ostatnie wyniki europejskiej kampanii Pomyśl zanim usiądziesz za kierownicą (Think Before You Drive) zorganizowanej w 2007 roku w 19 krajach UE wykazały, że jeden na ośmiu kierowców jest narażony na niebezpieczeństwo podczas podróży samochodem z powodu braku dbałości o stan opon.

Kierowcy, którzy wzięli udział w akcji, otrzymali od Bridgestone komplet bezpieczeństwa, a w nim, m.in.: naklejkę Dziecko w samochodzie, breloczek z miernikiem ciśnienia w oponach i głębokości bieżnika, kamizelkę odblaskową oraz ekran przeciwsłoneczny na boczną szybę.

Najnowsze wyniki testów Euro NCAP

Pomyśl, zanim usiądziesz za kierownicą



Temat: Opony na zimę
Opona ma ogromne znaczenie dla bezpiecznej jazdy, ponieważ to ona przenosi wszystkie siły z samochodu na drogę. Opona styka się z drogą na powierzchni nie większej niż kartka pocztowa i aby mogła przenosić duże siły musi być wysokiej jakości i dostosowana do określonych warunków. To oznacza, że na zimę zmuszeni jesteśmy zakładać zupełnie inne opony.

Opony zimowe różną się od letnich praktycznie wszystkim. Opona letnia w ujemnych temperaturach jest bardzo twarda i nawet na suchym asfalcie nie zapewnia odpowiedniej przyczepności. Natomiast na śniegu przyczepność jest praktycznie żadna. Opona zimowa wykonana jest z zupełnie innej mieszanki gumy i nawet przy dużym mrozie zachowuje elastyczność i przyczepność.

Również bieżnik zimówki jest zupełnie inny od tego na oponie letniej. Jego rzeźba jest wyraźna, klocki są duże, podobnie jak i rowki, które umożliwiają odprowadzenie dużej ilości wody i błota pośniegowego, zmniejszając tym samym ryzyko bardzo niebezpiecznego aquaplaningu. Bieżnik zimówki ma ostre krawędzie, łatwo wgryza się w śnieg i ma jeszcze jedną cechę, której nie ma opona letnia. Potrafi się sam oczyszczać ze śniegu, więc cały czas zapewnia dobrą przyczepność. Samochód wyposażony w zimówki, jadący z prędkością 50 km/h po ubitym śniegu, zatrzymuje się po przejechaniu 25 metrów. Ten sam samochód na oponach letnich potrzebuje do zatrzyma aż 48 metrów.

Minimum 4 mm

W oponie kluczowe znaczenie ma głębokość bieżnika, a w zimowej jest to najważniejszy parametr. Zgodnie z przepisami opona może mieć bieżnik o głębokości minimum 1,6 mm. Ale aby opona zimowa spełniała swoje zadanie musi mieć bieżnik o głębokości co najmniej 4 mm. Jeśli jest niższy nadaje się do wymiany.

Opony zimowe, ze względu na bieżnik można podzielić na trzy rodzaje: kierunkowe - najbardziej rozpowszechnione, muszą być założone na koła z zachowaniem odpowiedniego kierunku, asymetryczne - bieżnik na jednej połowie opony jest zupełnie inny niż na drugiej i symetryczne – obecnie coraz rzadziej stosowane. Jeśli mamy wątpliwości czy jest to opona zimowa należy poszukać napisu M+S. Jest to skrót z języka angielskiego (mud + snow), który jasno mówi nam, że mamy do czynienia z oponą zimową.

„Zimówki” na wszystkich kołach

Opony zimowe trzeba zakładać na wszystkie koła. Założenie tylko na dwa jest niedopuszczalne, ponieważ samochód zachowuje się wówczas zupełnie nieprzewidywalnie, nawet znacznie gorzej niż na oponach letnich. Gdy mamy mocno ograniczone środki finansowe należy zamiast dwóch lepszych kupić cztery gorsze zimówki, które i tak będą kilka razy lepsze w zimie niż najlepsze opony letnie. Oferta jest bardzo szeroka, więc każdy znajdzie oponę na własne możliwości finansowych. Komplet opon do auta kompaktowego można kupić za niecałe 800 zł, a do auta miejskiego za 600 zł. Przy ograniczonych środkach warto zrezygnować z dodatkowego kompletu felg a zaoszczędzone pieniądze dołożyć do kwoty przeznaczonej na opony i kupić te z najwyższej półki. Opony na wszystkich kołach powinny mieć taki sam bieżnik, taki sam indeks prędkości i taką sama głębokość bieżnika.

Najdroższe najlepsze

Opony można podzielić na kilka klas, tak jakościowych jak i cenowych i niestety jest prosta prawidłowość, że opona droższa będzie lepsza. Jednak wskazany jest rozsądek i nie ma potrzeby do samochodu miejskiego kupować opon za kilka tys. zł. Najdroższe, a także najlepsze są opony z fabryk macierzystych (np. Bridgestone, Continental, Goodyear, Michelin, Pirelli). Opony tych marek są wykonane wg najnowszych technologii. Czołowi producenci są praktycznie właścicielami wszystkich pozostałych fabryk opon, a firmy im podległe korzystają z wsparcia technicznego właściciela, ale ze względu na konieczność zachowania niskiej ceny wymusza to niejako stosowanie starszych technologii. Przy zakupie opon należy zwrócić uwagę na rok produkcji, który kryje się pod czterema cyframi (np.5101). Dwie pierwsze oznaczają datę produkcji w tygodniach (51 tydzień, czyli koniec grudnia), a dwie ostatnie rok produkcji (2001). Można zakładać opony nie starsze niż trzyletnie.

Kiedy wymieniać?

Opony zimowe powinno się zakładać, jeśli średnia temperatura wynosi około 7 o C. Taka zasada dotyczy większości opon. Natomiast, jeśli mamy opony typu high performance, czyli przeznaczone do szybkiej jazdy, to powinniśmy je wymienić już przy temperaturze 10 o C.

Oczywiście lepiej założyć zimówki trochę wcześniej, a nie po pierwszych opadach śniegu. Kolejki w serwisach będą znacznie mniejsze, a i usługa będzie wykonana dokładniej. Dysponując drugim kompletem opon z felgami nie należy zapominać o okresowym wyważeniu koła.

Niektórzy kierowcy, w celu zmniejszenia kosztów, decydują się na zakup opon uniwersalnych. Ale opona taka nie jest dobra ani na lato, ani na zimę. Należy pamiętać, że z oponami jest tak samo jak z butami. Zupełnie inne są na lato i całkiem inne są na zimę. W uniwersalnych nie będzie nam za wygodnie.
[motofakty.pl - link]



Temat: opony używane całoroczne
Opony zimowe w lecie

Czy w czasie cieplejszych pór roku można jeździć na zimowym ogumieniu? Czy stare jest lepsze od nowego? W jakich warunkach jest gorsze od letniego i na co trzeba uważać eksploatując „zimówki” w czasie gorącej pory roku, chcąc np. „wyjeździć” je do końca.
Opony zimowe w lecie

Kiedy w oponach zimowych spadnie głębokość bieżnika poniżej 4 mm nadchodzi pora na jego wymianę. Tak zalecają specjaliści, ze względu na utratę części właściwości, zwłaszcza na śniegu. Co jednak zrobić ze starymi „zimówkami"? Jeśli są w dobrym stanie wyrzucić szkoda, tym bardziej, że do dopuszczalnej przez przepisy granicy 1,6 mm jeszcze daleko.
„Zużyte" opony zimowe

Przy pewnych założeniach można eksploatować „zużyte" opony zimowe w lecie, ponieważ w miarę zużywania się bieżnika zanika część sezonowych właściwości. Okazuje się nawet, że opony zimowe z bieżnikiem poniżej 4 mm nie wykazują dużych wad w porównaniu z oponami letnimi o małym bieżniku.

Największa wada to dłuższa droga hamowania i wcześniejszy aquaplaning w porównaniu z ogumieniem z dużym bieżnikiem. Dlatego biorąc poprawkę na nieco gorsze właściwości jezdne, można, kierując się oszczędnością i w pewnym stopniu ochroną środowiska, wyjeździć opony zimowe w lecie „do końca".
Nowe opony zimowe

Zupełnie inaczej wygląda sytuacja w przypadku nowych opon zimowych. W lecie na suchej nawierzchni droga hamowania na „zimówkach" ze 100 km/h jest do 16 m dłuższa niż na oponach letnich – twierdzą specjaliści ADAC. To aż ok. 3-4 długości samochodu osobowego, a w miejscu gdzie zatrzymało się auto na ogumieniu letnim, samochód na oponach zimowych jedzie z wystarczającą prędkością aby np. zabić pieszego albo zdemolować przód pojazdu uderzając w twardą przeszkodę lub inne auto. Druga poważna wada to większe zużycie bieżnika niż w przypadku ogumienia letniego. To skutek używania do produkcji „zimówek" bardziej miękkich mieszanek, zapewniających dobre właściwości ogumienia w niskich temperaturach, ale zbyt „delikatnych" na gorącą nawierzchnię.

Wymienione wady dotyczą także opon całorocznych, zwłaszcza modeli charakteryzujących się dobrymi osiągami w warunkach zimowych. Ogumienie całoroczne jest bowiem na ogół projektowane w podobny sposób co opony zimowe.

Jeśli chodzi o pozostałe właściwości jezdne, to różnice między letnim a zimowym ogumieniem nie są duże, zwłaszcza w niskich temperaturach. Gorzej kiedy jest ciepło – spada przyczepność, szczególnie jeśli samochód jest załadowany, i pogarsza się stabilność jazdy, co jest odczuwalne głównie na zakrętach i szybko przejeżdżanych łukach.

Na mokrej nawierzchni zasadnicze różnice między oponami letnimi i zimowymi praktycznie nie występują. Więcej zależy od głębokości bieżnika i jego profilu.
Kiedy się opłaca

Jeśli bieżnik w oponach zimowych spadł nam do ok. 4 mm, to możemy wyjeździć je w lecie do końca. Używanie „zimówek" z większym niż 4 mm bieżnikiem w ciepłym okresie roku byłoby marnotrawstwem i nie ma ekonomicznego ani ekologicznego uzasadnienia. Trzeba bowiem wiedzieć, że szybszemu zużywaniu się bieżnika towarzyszy większa emisja sadzy i innych drobnych pyłów stających się coraz większą plagą naszych miast i całego środowiska.




Temat: Zimowa Akcja Serwisowa !
Konkrety z akcji wakacyjnej (tekst który pisałęm po wizycie w ASO w wakacje):

"No i pojechalem dzisiaj do serwisu Mitsubishi w Gdansku na ten super okazyjny przeglad:
Generalnie koles przez telefon powiedzial ze taki przeglad trwa 1-1,5h. Samochod zabrali na warsztat, ja mialem poczekac w poczekalni, skad przez szybe widzialem samochod.
Podniesli go popatrzyli pod spodem, postawili z powrotem na kola, zbadali czy swiatla swieca...zobaczyli czy jest olej......to trwali ok 15 minut. Przez kolejne 15 minut nie widzialem zywej duszy przy samochodzie. Po tym czasie przyszedl do samochodu koles ktory wyjechal nim z warsztatu i postawil na parkingu dla klientow. Powiedzial w biegu, ze amortyzator jeden jest do wymiany (amortyzatory były w 100% sprawne - sprawdzone na trzepaczce) i jakas oslona czegostam (ale zamiast powiedzieć co to za osłona to pyta czy zamawiać - do tej pory nie dowiedziałem się jaka osłona bo nie chciałem zamówić). Pytam sie "a to stukanie o ktorym mowilem dobiegajace spod spodu?" - "A tego niestety nie znalezlismy" (sam znalazłem - blaszka przytrzymująca klocki hamulcowe sie wyrobiła i trzeba było ją tylko spowrotem nagiąć).
50zl skasowane dziekujemy spieprzaj dziadu bo zamykamy.

Pytam sie....za co zaplacilem 50zl? Fakt faktem znalezli jedna rzecz do wymiany pod spodem(do tej pory nie wiem jaką), ale w jaki sposob koles badal stan oleju na goracym silniku? Co wiecej sam sprawdzalem go wczoraj i wiem ze trzeba dolac...

Dwa, napisane jest na stronie, ze sprawdzaja uklad jezdny i opony....moje opony sa zniszczone i natychmiast wymagaja wymiany (po wewnętrznej stronie było widać nawet druty)....nikt tego nie zauwazyl???
A co ze sprawdzeniem klimatyzacji? Co z olejem w skrzyni biegow? Co z ogumieniem: "ogumienie (włącznie z kołem zapasowym)- głębokość bieżnika, ciśnienie, ewentualne uszkodzenia;"hehehe...nawet bagażnika nie otworzyli.
No i dlaczego nagle przeglad ktory i mial trwac 1,5h trwal przy luznym tempie 15 minut??!!

Pogrubione to, czego nie sprawdzili:
- działanie układu kierowniczego, zawieszenia, układu klimatyzacji;
- poziom oleju w silniku, skrzyni biegów;
- stan i napięcie pasków klinowych;
- poziom płynu chłodzącego i stanu przewodów gumowych układu chłodzenia;
- oświetlenie zewnętrzne (włącznie z ustawieniem reflektorów);
- ogrzewania i klimatyzacji;
- stan akumulatora;
- wycieraczki przednie ;
- ogumienie (włącznie z kołem zapasowym)- głębokość bieżnika, ciśnienie, ewentualne uszkodzenia;
- zużycie tarcz/bębnów hamulcowych i klocków/szczęk hamulcowych;
- stan zawieszenia;
- układ kierowniczy;
- układ wydechowy(nie wiem);
- zamki i zawiasy drzwi;
- stan zabezpieczenia antykorozyjnego podwozia(nie wiem).
..."

Dla wszystkich szykujących sie do riposty - serwis serwisowi nie równy i wszystko zależy od ludzi którzy tam pracują...nie wiem jak jest w innych serwisach Mitsu w polsce czy na swiecie; ten tekst dotyczy tylko i wyłącznie serwisu mitsu gdańsk!

Nie uważam także, że jako właściciel tak wspaniałego auta jak Mitsubishi i członka klubu Mitsumaniaki powinienem byc noszony w lektyce...jekkolwiek.....płącę - wymagam!!

PS> Jeśli nie Mitsubishi Gdańsk to może Mitsubishi Polska wyciągnie z tego tekstu jakieś konsekwencję...mam nadzieję...

Pozdrawiam[/b]



Temat: [INFO] Szerokie czy wąskie opony
Szerokie czy wąskie opony?

Panuje przekonanie, że szerokie opony są zdecydowanie lepsze od wąskich, przynajmniej w lecie. Pomiary pięciu rozmiarów ogumienia wykazały, że to tylko częściowo prawda. W niektórych warunkach sytuacja wygląda wręcz odwrotnie, a wąskie gumy okazują się wówczas znacznie bezpieczniejsze.

Szerokie opony znacznie lepiej hamują, a wąskie są cichsze, bardziej komfortowe i później wpadają w aquaplaning – wynika z testów pięciu rozmiarów ogumienia (185/65 R15T, 195/65 R15H, 205/55 R16V, 225/45 R17V i 225/40 R18Y) przeprowadzonych przez automobilklub ADAC na przykładzie Kia Ceed 1.6 CRDi. Oceniano kilka aspektów związanych z codzienną eksploatacją, takich jak: hamowanie i kierowalność na mokrej nawierzchni, aquaplaning, zachowanie na suchej jezdni, komfort jazdy, hałaśliwość oraz opór toczenia. Wszystkie opony były marki Michelin, dostarczającej ogumienie na pierwsze wyposażenie produkowanego na Słowacji Ceeda, a cztery pierwsze z pięciu testowanych rozmiarów zostały oficjalnie dopuszczone do stosowania w wybranym samochodzie. To bardzo istotne w przypadku nowoczesnych pojazdów wyposażonych w ABS, kontrolę trakcji czy ESP, ponieważ ewentualna zmiana właściwości trakcyjnych samochodu mogłaby negatywnie wpłynąć na skuteczność wspomnianych systemów.

Szerokie opony okazują się zdecydowanie lepsze na suchej i mokrej nawierzchni zwłaszcza w czasie hamowania ze 100 km/h, kiedy to potrzebują aż o 5,2 metra mniej. Podczas gdy na wąskich oponach (185/65 R15T) Ceed zatrzymywał się po 41 metrach, to na szerokich (225/40 R18Y) już po 35,8 metrach. Podobne różnice występują także na mokrej nawierzchni.

Wprost przeciwnie w przypadku aquaplaningu. Szerokie opony są bardziej na niego podatne. Ceed z ogumieniem 225/40 R18Y zaczynał „pływać" już przy 69 km/h, podczas gdy na oponach 185 efekt ten występował dopiero przy 80 km/h. Wynika to wprost z większej ilości wody jaką rowki ogumienia muszą odprowadzić w czasie jazdy. Wartości dotyczą nowych opon z bieżnikiem o pełnej głębokości. W miarę zużycia się bieżnika opon prędkości, przy których wpada się w aquaplaning, będą odpowiednio mniejsze.

Także pod względem hałaśliwości oraz komfortu jazdy wąskie ogumienie okazuje się lepsze od szerokiego. Nic w tym dziwnego – zastosowanie szerszych o 3 cm opon oznacza wzrost oporu powietrza o ok. 6 procent, a skoro szerokie gumy mają zazwyczaj niższy profil, to także ich możliwości tłumienia nierówności są mniejsze. Jest jednak jedno „ale", którego nie sprawdzało ADAC. W krajowych warunkach dość często mamy do czynienia z drogami o nierównej i dziurawej nawierzchni. W przypadku małych ubytków jezdni stosowanie szerokiego ogumienia nierzadko zwiększa komfort, ponieważ jest mniej wrażliwe na małe dziury w jezdni, a przejeżdżanie po drobnych nierównościach nie przekłada się na drżenie kierownicy. Z drugiej strony w większości pojazdów jazda na szerokich (niższych) oponach wiąże się z mniejszym komfortem i gorszym zachowaniem pojazdu przy przejeżdżaniu kolein. Te ostatnie, polski „patent" drogowy (obcy większości krajów dawnego obozu radzieckiego, w tym sąsiadom Polski), wiążą się także z większym ryzykiem wspomnianego wcześniej aquaplaningu, ponieważ po deszczu woda najdłużej stoi właśnie w koleinach.

Podczas pomiaru oporu toczenia, kiedy mierzono odległość jaką samochód przejedzie w czasie wytracania prędkości ze 100 do 80 km/h, na oponach 195 przejechano 394 metrów. Opony 225 na 17-calowych felgach zatrzymały się po 359 metrach, czyli o 35 metrów wcześniej. Przeliczając na zużycie paliwa oznacza to większe spalanie o ok. 2 procent. Przy rocznym przebiegu 15 tys. i średnim spalaniu 7,5 l Pb95/100 km daje to zaledwie ok. 100 zł, ale jeśli uwzględnimy cały aspekt ekonomiczny – z powodu większych oporów toczenia większe będzie także zużycie ogumienia i innych podzespołów napędowych, to różnice będą większe.

Według ADAC szerokie opony na ogół zapewniają lepsze właściwości jezdne kosztem komfortu, a ich użytkowanie jest droższe. Uważać trzeba jednak w czasie jazdy po drogach na których „stoi" woda, ponieważ okazują się wówczas gorsze niż wąskie ogumienie. Z własnego doświadczenia (redaktora AutoCentrum.pl) dodam, że o ile zastępowanie podstawowego rozmiaru opon dla danego samochodu osobowego, ogumieniem o ok. 3 cm szerszym (czyli mniej więcej takim jak dla najmocniejszych wersji danego modelu auta) na ogół znacząco poprawia właściwości jezdne (zachowanie w czasie przejeżdżania zakrętów, hamowanie itd.), to zamiana opon w największym „fabrycznym" rozmiarze na jeszcze szersze i niższe prowadzi na ogół do pogorszenia komfortu i kierowalności pojazdu (trudniej się skręca, gorzej jeździ po koleinach itd.). Nie ma najlepszego rozmiaru opony na każde warunki jazdy – wybór wielkości wiąże się z indywidualnym kompromisem kierowcy między osiągami, a komfortem jazdy.

(rb), na podst. mat. ADAC



Temat: Pierwszy przegląd po zakupie samochodu!
Plan Obsługi - Focus 1999 [1.6L DURATEC 8V (ROCAM)] - 6 Lata (90000 km)
Wprowadzenie pojazdu do warsztatu
Wskaźniki, lampki ostrzegawcze/kontrolne i sygnał dźwiękowy Sprawdzić działanie
Sprzęgło Sprawdzić działanie / wyregulować
Spryskiwacze, wycieraczki Sprawdzić działanie / wyregulować
Wnętrze pojazdu
Światła zewnętrzne i odpowiednie lampki kontrolne; oświetlenie tablicy rozdzielczej Sprawdzić działanie / stan
Hamulec ręczny Sprawdzić działanie / stan
Na zewnątrz pojazdu
Ograniczniki otwarcia drzwi Sprawdzić działanie/nasmarować (tylko stalowe taśmy ograniczające otwarcie drzwi)
Zamek pokrywy silnika/zaczep i zawiasy Sprawdzić działanie / nasmarować
Pod pokrywą silnika
Przewody elektryczne, przewody elastyczne, przewody oleju i paliwa Sprawdzić pod kątem położenia, uszkodzeń, otarć, nieszczelności
Silnik, pompa podciśnieniowa, nagrzewnica, chłodnica Sprawdzić pod kątem uszkodzenia i nieszczelności
Plyn chłodzący Sprawdzić temperaturę krzepnięcia: °C
Zbiornik wyrównawczy płynu chłodzącego, zbiornik płynu do spryskiwaczy i akumulator Sprawdzić /uzupelnić poziomy płynów w razie konieczności - w przypadku nienormalnej utraty płynu konieczne jest oddzielne zlecenie, aby stwierdzić usterkę i usunąć ją
Płyn układu wspomagania kierownicy Sprawdzić /uzupelnić poziomy płynów w razie konieczności - w przypadku nienormalnej utraty płynu konieczne jest oddzielne zlecenie, aby stwierdzić usterkę i usunąć ją
Końcówki akumulatora Oczyścić, jeśli to konieczne / nasmarować
Filtr zapachów Wymienić
Świece zapłonowe Wymienić
Filtr powietrza Wymienić (częściej w warunkach zanieczyszczonych)
Pod pojazdem
Silnik Spuścić olej i wymienić filtr oleju
Układ kierowniczy, zawieszenie, przeguby kulowe, drążki kierownicze, osłony gumowe Sprawdzić pod kątem uszkodzeń, zużycia, bezpieczeństwa i zużycia części gumowych
Silnik, przekładnia Sprawdzić pod kątem uszkodzenia i nieszczelności
Rury, przewody elastyczne, przewody elektryczne, olejowe i paliwowe, rura wydechowa Sprawdzić pod kątem położenia, uszkodzeń, otarć, nieszczelności
Podwozie Sprawdzić stan powłoki PCV
Opony Sprawdzić zużycie i stan, zwłaszcza bocznej ściany opony, zanotować głębokość bieżnika
PP mm, LP mm, LT mm, PT mm
Układ hamulcowy Ze zdjętymi kołami/bębnami, sprawdzić klocki, tarcze, okładziny hamulcowe pod kątem zużycia oraz sprawdzić stan cylinderków i bębnów hamulcowych; sprawdzić elementy gumowe pod kątem zużycia
Na zewnątrz pojazdu
Silnik Dolać oleju silnikowego
Opony Wyregulować ciśnienie
Koło zapasowe Wyregulować ciśnienie, sprawdzić zużycie - stan (zapisać głębokość bieżnika)
mm
Lampka oświetlenia bagażnika Sprawdzić działanie / wyregulować
Nakrętki koła Dokręcić odpowiednim momentem i sprawdzić pod kątem poprawności typu
Kołpaki kół Sprawdzić pod kątem uszkodzeń, zwłaszcza w układzie mocowania
Naklejka z terminem kolejnego przeglądu Przymocować do słupka B po stronie kierowcy
Przedłużony Okres Obsługi
Układ hamulcowy Co 2 lata, wymienić płyn hamulcowy
Układ chłodzenia Co 10 lat - Opróżnić, przepłukać i napełnić fioletowym płynem Super Plus(LTS 24 122 4)
Dodatkowe paski napędowe Co 160 000 km/10 lat - Wymienić
Dodatkowe usługi i oferty * (w opcji - na żądanie klienta / opłacane osobno)
Filtr zapachów plus Wymienic filtr zapachów na bardziej zaawansowany filtr zapachów plus.
to zaleca zrobić ford

[ Dodano: Pon 09 Lut, 2009 22:45 ]



Temat: Jakie opony letnie wybrać?

Czy ktos wie co oznaczaja te skroty na oponach?? Pozdrawiam

co masz dokładnie na myśli ???

ROZMIAR OPONY:
185/65R14
185 - szerokość opony w mm (mierzona między jej bocznymi ścianami)
65 - wskaźnik profilu opony (wskaźnik określający procentowy stosunek wysokości opony do jej szerokości. 65 oznacza, że wysokość opony to 65% jej szerokości)
R - oznaczenie konstrukcji opony – radialna (symbol informujący o konstrukcyjnym układzie włókien osnowy opony. W przypadku opony radialnej korpus opony zbudowany jest z warstw włókien biegnących promieniowo w poprzek opony, od jednego do drugiego obrzeża.
14 - średnica osadzenia na feldze podawana w calach (inaczej: średnica felgi, na jaką może być zamontowana opona)

INDEKSY:
88V
88 – indeks nośności – dopuszczalne maksymalne obciążenie w kilogramach na koło – zobacz tabela indeksów nośności
V – indeks prędkości – dopuszczalna maksymalna prędkość podawana w km/h - zobacz tabela indeksów prędkości

OZNCZENIA DODATKOWE NA OPONACH:
BLT - wypukłe czarne litery (Raised Black Letters)
RBL – wklęsłe czarne litery (Recessed Black Letters)
BSW – czarne litery (black Sidewall)
OWL – białe litery (Outlined White Letters)
ORWL – białe obwódki liter
EMT, ROF – opona umożliwiające kontynuowanie jazdy po przebiciu ogumienia z zerowym ciśnieniem powietrza w oponie (Extended Mobility Tyre, Run ON Float, DSST – oznaczenie Dunlop)
TWI – identyfikator informujący o umieszczeniu w oponie wskaźnika zużycia bieżnika. (Zgodnie z rozporządzeniem Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej minimalna, dopuszczalna głębokość bieżnika wynosi 1,6 mm)
DOT – oznacza, że opona jest zgodna ze wszystkimi normami bezpieczeństwa ustanowionymi przez Amerykański Departament Transportu (Departament of Transportion). Obok znajduje się ciąg cyfr i liter do 12 znaków, oznaczający kod identyfikacyjny lub numer seryjny opony (zobacz kod zgodności z normami USA)
FP, RFP, MFS, RPB, FR, ML – zabezpieczenie przed uszkodzeniem krawędzi felgi, tzw. ochraniacz felgi (Fringe Protektor, Rim Fringe Protektor), oznaczenie MFS (Maximum Flanfe Shield) stosowane jest w marce Dunlop.
RF, XL – opona wzmocniona o zwiększonej ładowności (Extra Load)
C – opona o podwyższonej ładowności do samochodów dostawczych
R/F, Reiff. - opony Run Flat (technologia: jazda bez powietrza; opony pozwalające na kontynuowanie jazdy w przypadku nagłej utraty ciśnienia)
LI – wskaźnik maksymalnej nośności opony (Load Index) – patrz tabela indeksów nośności
SI – wskaźnik maksymalnej prędkości użytkowania opony (Speed Index) - patrz tabela indeksów prędkości
LR – oznaczenie niskich oporów toczenia
LT – oznaczenie umieszczone przed rozmiarem, wskazuje na przeznaczenie opony do samochodów 4x4 i dostawczych (Ligt Truck - stosowane w USA)
P – oznaczenie umieszczone przed rozmiarem, wskazuje na przeznaczenie opony do samochodów osobowych (Passanger - stosowane w USA)
R – opona radialna (Radial)
M+S – błoto i śnieg. Oznaczenie wymagane na oponach zimowych i całorocznych (Mud+Snow)
TL – opona bezdętkowa (Tubless Tyre)
TT – opona dętkowa (Tuble Type Tyre)
G1 – czujnik kontroli ciśnienia
ZP – Zero Pressure - opony pozwalające na kontynuowanie jazdy w przypadku nagłej utraty ciśnienia. Technologia Michelin.

DATA PRODUKCJI OPONY:
1405
14 – kolejny tydzień roku produkcji
05 – ostatnie cyfry roku produkcji

OZNACZENIE RZEŹBY BIEŹNIKA:
D-164
D – drogowa rzeźba bieżnika
164 – numer rzeźby bieżnika

OZNACZENIE KLASY JAKOŚCI OPONY:
TREADWEAR TRACTION TEMPERATURE- jakość opony wg. normy UTQG – USA

ZNAKI HOMOLOGACJI NA ZGODNOŚĆ Z REGULACJAMI ECE NR 30:
E8 020701
E8 – kod państwa nadającego numer homologacyjny
020701– numer homologacyjny opony



Temat: Na co zwracać uwagę przy kupnie motocykla ?
1.Opony- Ona może nam powiedzieć o tym w jaki sposób motocykl
był używany, tzn. jeżeli jest wytarta na środku może to świadczyć o tym że nikt
go nie katował jeżdżąc po zakrętach albo także o tym że właściciel lubi
przypalać gumę. Szukamy pęknięć, sprawdzamy głębokość bieżnika oraz miękkość.

2.Felgi- Jeżeli widać że są w niektórych miejscach choć odrobinę odgięte
świadczy to o "przygodach". Nie warto wierzyc że powstało takie cos
podczas podjeżdżania pod krawężnik. Warto wziąć ze sobą podnośnik i zakręcić
kołem, wtedy to wychodzi czy felga jest równa.

3.hamulce- Jeżeli tarcze posiadaja głębokie rowki, a pod
palcem wyra�nie czuć zmianę grubo�ci między ścieranym kawałkiem a nietkniętym
przez klocki, oznacza przy małym przebiegu ostra dynamiczna jazdę a przy
większym porostu, że należy ją w najbliższym czasie wymienić.

4. Uszczelniacze zawieszenia- To także ważna czę�ć która może
narobić problemów.

5.Rama- Tutaj będziemy szukać, odbić, spawów albo malowaniu
fragmentów... chyba każdy wie co to znaczy.

6. Przebieg - Jeżeli jest on prawdziwy może nam powiedzieć o tym w
jakim stanie powinny być czę�ci i cały motocykl.

7. Zamki i manetki- Te do�ć niewinne czę�ci mogą dużo powiedzieć.
Wytarte i ciężko chodzące świadczą o dużym przebiegu, ciężko chodzący zamek
świadczy częstym odpalaniu i gaszeniu, czyli częstym używaniu moto.

8.Silnik- Tutaj trzeba wytężyć słuch... Stuki, nierówna praca czy
"szum" świadczy o zużyciu, usterkach albo luzach na zworach. W
przypadku 2T powinniśmy sprawdzić ciśnienie sprężenia, albo spytaj
sprzedającego. Jeżeli mamy przyrząd do mierzenia warto się zabrać do pomiaru.
Tutaj się przyda ktoś kto się zna. Kupienie moto z zepsutym silnikiem to jak
skarbonka bez dna, a koszty naprawy często liczone są w tysiącach złotych.

9.Sprzęgło i skrzynia- Ich zużycie wskazuje ciężka praca (ciężko
i nie precyzyjnie się przełączają) oraz tak zwane ślizganie się� sprzęgła, to
także wskazuje na katowanie lub duży przebieg.

10.Pod silnikiem- Tam tez trzeba zajrzeć w poszukiwaniu wycieków i
ewentualnych odbić zadrapań.

11. Podnóżki- To pierwszy element który dostaje podczas wywrotek.
Ich stan powie nam o wszystkich "przygodach". Wygięte, spawane,
przebarwione czy od innych modeli mówią o przygodach.

12.Wydech- Może nam tylko posłużyć do zbicia ceny, jeżeli jest w
złym stanie.

13.Kierownica-Tutaj także należy uważnie sprawdzać czy alby nie
jest krzywa. Prostowanie jest niezwykle kosztowne a wymiana tylko kierownicy i lagrów
po większej kraksie nie zawsze daje polepszenie. Jest też sposób który
osobiście polecam! Ale robicie go na swoją odpowiedzialność! A mianowicie trzeba
rozpędzić motocykl do 30, 50, 80 i jak chcecie 100km/h i puścić kierownice.
Jeżeli motocykl jedzie prosto, nie skręca, nie szarpie to znaczy że wszystko
ok.

14. Układ napędowy- na niego tez trzeba popatrzeć, on także
wskazuje na przebieg i to w jaki sposób sprzęt był eksploatowany. Zestaw
napędowy kosztuje od 200 do nawet 800 zł, a to dużo.

15. Stan ogólny, plastiki, lakier, kanapa- To wszystko mówi w jaki
sposób był traktowany oraz o wszystkich wywrotkach, patrzmy także na wewnętrzną
część, tam widać gdzie były klejone itp.

Jeżeli stwierdzimy że motocykl był bity poważnie nie warto
prowadzić dalszej rozmowy. Dzięki szczegółowemu sprawdzeniu możemy zaczynać negocjacje
co do ceny, a sprzedawca inaczej reaguje na osobę która zauważa wszystkie
elementy, a nie wymyśla różne usterki albo narzeka na ryskę koło baku.
Oczywiście osoba która po wytknięciu kilku małych usterek chce nagle sporo
spuścić z ceny musi co� jeszcze ukrywać. Tak często robić handlarze. Znam to z
doświadczenia.



Temat: Opony
Wyciąg z "Prawo o ruchu drogowym":

"Art. 60.
(...)2. Zabrania się kierującemu:(...)
(...)5) używania opon z umieszczonymi w nich na trwałe elementami przeciwślizgowymi.
3. Używanie łańcuchów przeciwślizgowych na oponach jest dozwolone tylko na drodze pokrytej śniegiem."

"Art. 66.
1. Pojazd uczestniczący w ruchu ma być tak zbudowany, wyposażony i utrzymany, aby korzystanie z niego:
1) nie zagrażało bezpieczeństwu osób nim jadących lub innych uczestników ruchu, nie naruszało porządku ruchu na drodze i nie narażało kogokolwiek na szkodę"

Wyciąg z ROZPORZĄDZENIE MINISTRA INFRASTRUKTURY z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia

"§ 11. 1. Pojazd samochodowy wyposaża się:(...)
(...)10) w błotniki lub inne elementy nadwozia lub podwozia, o szerokości nie mniejszej niż szerokość opony, a w przypadku kół bliźniaczych - nie mniejszej niż odległość między zewnętrznymi krawędziami opon(...)
(...)5. Pojazd powinien być wyposażony w ogumienie pneumatyczne, o nośności dostosowanej do nacisku koła, oraz dostosowane do maksymalnej prędkości pojazdu; ciśnienie w ogumieniu powinno być zgodne z zaleceniami wytwórni dla danej opony i obciążenia pojazdu.
6. Dopuszcza się w celu krótkotrwałego użycia wyposażenie pojazdu w koło zapasowe, o parametrach odmiennych niż parametry stosowanego normalnie koła jezdnego, o ile koło takie wchodzi w skład fabrycznego wyposażenia pojazdu - na warunkach określonych przez wytwórnię pojazdu.
7. Pojazd nie może być wyposażony, z zastrzeżeniem ust. 5:
1) w opony różnej konstrukcji, w tym o różnej rzeźbie bieżnika, na kołach jednej osi, z zastrzeżeniem pkt 3;
2) w przypadku pojazdu samochodowego o dwóch osiach z kołami pojedynczymi:
a) w opony diagonalne lub diagonalne z opasaniem na kołach tylnej osi, jeżeli na kołach przedniej osi znajdują się opony radialne,
b) w opony diagonalne na kołach tylnej osi, jeżeli na kołach przedniej osi znajdują się opony diagonalne z opasaniem;
3) w opony różnej konstrukcji na osiach składowych;
4) w opony, których wskaźniki pokazują graniczne zużycie bieżnika, a w odniesieniu do opon niezaopatrzonych w takie wskaźniki - o głębokości rzeźby bieżnika mniejszej niż 1,6 mm, z zastrzeżeniem § 23 ust. 4 pkt 3;
5) w opony o widocznych pęknięciach odsłaniających lub naruszających ich osnowę;
6) w opony z umieszczonymi trwale, wystającymi na zewnątrz elementami przeciwślizgowymi."

And that's all co mówi prawo w naszym kraju :)

a w innych krajach:
http://www.roadlook.pl/be...mowe-opony.html

Pozdrawiam
o/ Spec o/



Temat: Opony zimowe TOYO snowprox - opinia
Ja mam u siebie Dunlop SP winter sport M3 rozmiar taki jak fabryka przykazala czyli 205/50/17 indeks predkosci V czyli bodajze do 240 i nosnosc opony 89 a wystepuje takze 93 do ciezszych wozkow, opony kupilem jako uzywane z bieznikeim glebokosci 7mm w kazdej, i powiem wam ze zachowuja sie bardzo dobrze na suchym nawet porownywanie to moich Michelin Pilot Sport, auto prowadzi sie pewnie bez zadnych nieprzewidywalnych reakcji ogolnie polecam a tutaj opis z portalu oponiarskiego

"Opona zimowa przeznaczona jest dla samochodów klasy średniej i wyższej, których kierowcy preferujących szybką jazdę.

Na oponach Dunlop SP Winter Sport M3 jeździ się bezpiecznie oraz rzadziej tankując paliwo. Nowa konstrukcja rowków bieżnika znacznie sprawniej odprowadza wodę spod kół w porównaniu z innymi. Bardzo wysoką przyczepność do nawierzchni daje specjalna mieszanka gumowa o podwyższonej zawartości krzemionki aktywowanej. Zapewnia ona jednocześnie niskie opory toczenia, a co za tym idzie - mniejsze zużycie paliwa.

Komfortowa opona zimowa wysokiej jakości, o kierunkowym bieżniku, zapewniająca w zimowych warunkach więcej bezpieczeństwa na drodze. Dobrze przygotowana na przyszłą generację pojazdów.
Lepsza technologia bieżnika

Ulepszona technologia wykonania bieżnika, zapewniająca zimą najwyższą przydatność we wszelkich warunkach. Odpowiednio zaprojektowane kanaliki bieżnika w kształcie litery V, jak również nowy pomysł ułożenia lamelek zapewniają dobrą przyczepność i bezpieczeństwo podczas hamowania.
Większe bezpieczeństwo

Podwyższone bezpieczeństwo w przypadku wystąpienia zagrożenia aquaplaningu, dzięki optymalnemu odprowadzeniu wody. Podwyższony komfort oraz zmniejszenie głośności opony dzięki kanalikom w środkowej części klocków bieżnika.

Innowacją techniczną jest tzw. bezstykowy pas, wykonany z nylonu - tworzywa charakteryzującego się wyjątkową odpornością na rozciąganie. Umieszczony w części barkowej ogumienia, tj. w miejscu, gdzie bieżnik przechodzi w bok opony, zwiększa odporność na siły odśrodkowe, powstające przy wysokich prędkościach obrotowych.
Redukcja hałasu

Prace konstruktorów i technologów doprowadziły do redukcji hałasu podczas jazdy niemal o połowę. Osiągnięto to dzięki nowemu rysunkowi rzeźby bieżnika Dunlop SP Winter Sport M3 i unikalnemu systemowi połączeń jego elementów.

Dunlop SP Winter Sport M3 oferowana jest w 105 rozmiarach na koła o średnicach od 13 do 19 cali, z indeksami prędkości od T do W (270 km na godzinę). Sportowy wygląd opony sprawia, że doskonale nadaje się do tuningu"

a tutaj link do tego portalu wraz z komentami innych urzytkownikow
http://www.netcar.pl/opon...22774,5,i2.html



Temat: No to zima
Wszystko kupowałem na opony.pl. Wiem, e teraz jest jakis fikołek z dostaniem tych stalówek made by Alcar ale nie jest to niemożliwe. Oczywiście mozna u Kylona kupic stalówki 17" bo i podobno juz na 17" większy jest wybór opon. Ja zdecydowałem sięna stalówki bo taka felga jak się przywali w cos zchowanego pod śniegiem to się wygnie ale często gęsto będzie dalej robiła. Alus może sie po prostu wykruszyć i koniec jazdy. poza tym stalówkę mozna prostowac młotem do upojenia a alusa to tylko w niewielkim stopniu i przeważnie trzeba to robić na goraco więc pozostaje jeszcze lakierowanie. Oczywiście nie wspominam o kosztach bo te w takim przypadku nie są małe. 16" wybrałem też dlatego, że jest jednak większy wybór opon i sa one tańsze niż na 17". Co ciekawe Nawara na 16" prowadzi sie lepiej w koleinach ale trochę gorzej w zakrętach. Ale mnie to pasuje bo zakretów się nie boję a nie lubię szarpać się z kierownicą wyrywająca sie z rąk w koleinach. Najprawdopodobniej przesiądę się w ogóle na 16" nawet na lato. Z mojego punktu widzenia więcej zalet a ja z Navary wyścigówki nie robię i nie udaję że kupiłem limuzynę. Coraz częsciej gdzies zapuszczam sie poza drogi utwardzone. Oczywiście nie będe z niej robił jakiejś przeprawowej zmoty bo to nie ma sensu. Zmiany musza być takie żeby samochód nie stracił nic jeśli chodzi o użytkowanie go na codzień.

Teraz co do Cooperów. Miałem i mam Octavię TDI ale miałem tez Opla Fronteręe i do niego/niej kupiłem Coopery po przeczesaniu forum rajdy4x4.pl ponieważ opony sprawdziły się doskonale to i do Navary zdecydowałem sie na takie. Kupiłem 245/70R16 i sa za szerokie. To znaczy z niczym nie kolidują i jest spoko ale uważam, że 235 lepiej by się zachowywały. Ale ogólniejestem bardzo zadowolony.
Dlaczego ludzie lubią te opony? Bo sprawdzają się w bardzo zróżnicowanych warunkach. Maja bieżnik dobrze robiacy na śniegu lodzie, wodzie, błocie, trawie i kto co sobie jeszcze wymyśli. Oczywicie nie sa to MTeki czy opony do rock crawlingu ale są bardzo dobrymi oponami zimowymi do 4x4. tak jak gdzies pisałem wczesniej, do BMW X5 może nie koniecznie bo to auto innego przeznaczenia ale do Navary to uważam, że najlepszy wybór. Jeszcze mnie nie zawiodły a jeździłem w śniegu o głębokości gdzies tak trochę powyżej kolan. I w mrozie i jak juz było koło+1. Wkleiłem raz Navarę w błoto i to takie dość poważne. Wjechałem w trasę gdzie wczesniej koledzy terenówkami zrobili niezłą jesień średniowiecza przy okazji rajdu niepodległości czy jakos tak. Było to na łąkch wilanowskich i przyznam się, ze zadzwoniłem po pomoc ale zanim kolega dotarł swoją Suzuką to jakos się wygramoliłem.
Podsumowując ... polecam 16" i na zime i na lato i opony Cooper.

http://opony.pl/asortymen...6&idp=20&idk=38

to jest linka do moich felg. W zeszłym roku były tańsze. To sa felgi praktycznie identyczne z nissanowskimi tyle że kołpaczków nie maja centralnie plasticzanych ale kogo to wali ?

http://wyprawa4x4.pl/skle...hody=&str=pokaz

A tu stalówki 17". Teraz trza diliczyc koszt opon 17" i gotowe co sie bardziej opłaca. Co prawda felgi Bullface wyglądają przekozacko



Temat: Uzywane opony- gdzie kupić


bez przesady z ta ostroznoscia, tym sie roznica opona letnia od calorocznej,
ze mieszanka gumy jest bardziej 'wybalansowana'. przy dobrych oponach


roznia sie tez (znacznie) bieznikiem, oraz (przewaznie) profilem. Jak
zmienisz opony np z letnich 145/70 na zimowiki 135/80 to najpierw sie
zabijesz dlatego ze prowadzi sie auto na takich balonach jak
przeladowana nyska. Jeszcze pol biedy te zimowki niskoprofilowe (/70)
ale pelny balon /80 powoduje straszne "bujanie" auta na zakretach tylko
dlatego ze sama opona sie ugina.

Z bierznika wynika rowniez inna sprawa - popatrz na bierznik zimowki i
zwyklej. W zimowce jest duzo dziur w stosunku do powierzchni "bolcow"
ktore rzeczywiscie dotykaja asfaltu. Powierzchnia rowkow w zwyklej
oponie to jakies 5-15%, w zimowce nawet do 50%. Wynika stad druga
przykra sprawa - opony zimowe realnie stykaja sie z grunem prawie polowe
mniejsza powierzchnia. W przypadku zimy/lodu/wody jest to w porzadku -
ta sama masa+mniejsza powierzchnia styku = wiekszy nacisk na 1cm^2 czyli
  lepsza przyczepnosc. Ale na suchym, czystym asfalcie (tyle ze zimnym)
- jest niefajnie, bywa bardzo niefajnie jak ktos sie przyzwyczail do
przyczepnosci na suchej drodze na zwyklych oponach.

Druga sprawa "bierznikowa" to wysokosc bolcow=glebokosc rowkow. W
zwyklej oponie mamy rowek 7-8mm (przy 3mm trzeba opone wywalic juz).
Zimowki rowek maja duzo glebszy a co za tym idzie - wyzsze "bolce"
gumowe na ktorych stoi auto. Niby nic, ale te bolce potrafia sie bardzo
ladnie wyginac na boki - i przy ostrym "tescie losia" lub innych
manewrach dochodzi to my skrecamy a efektu niema - najpierw wygina sie
na bok balon opony, potem wyginaja sie "kolce" gumowe na jej powierzchni
a dopiero potem auto zaczyna skrecac. A my juz w tym czasie za bardzo
skrecilismy kolami, bo przeciez chcemy ostro skrecic - i albo wogole nie
skrecamy tylko polecimy prosto, albo zrobimy baczka.


a poslizg to poslizg, jezeli nie bedziesz w stanie opanowac samochodu we
wlasciwym momencie, to i zimowki ci nie pomoga.


Swiete slowa.
Sadze ze duzo lepsze efekty da zmarnowanie paru godzin na placu i paru
litrow na cwiczeniu jazdy na sliskim, niz wsadzenie z usmiechem na
ustach zimowek, i jazda "jak latem" bo przeciez mam zimowki i nic mi sie
nie moze stac.
Po pierwsze nie mozna sie bac poslizgu. Wiekszosc ludzi twierdzi
'ojezusmaria, wpadne w poslizg i sie zabije', i jak juz wpadaja - to
jezusmaria nawet nie pomoze, takie cyrki robia na drodze. Trzeba
przelamac ten strach, sprobowac poslizgu przy malej predkosci na
bezpiecznym oblodzonym placyku, nauczyc sie opanowywac samochod przy
smiesznych predkosciach (wiele osob nawet przy 10km/h nie umie opanowac
lekkiego skretu na sliskim - skreca kola - auto nie skreca - to po
hamulcach - kola zablokowane i jedziemy juz prosto calkowicie)

I tutaj polecam przy pierwszym sniegu cwiczenie na placyku - np kolo
"rolnika", w niedziele tam sa gieldy samochodowe. Placyk jest wlasnoscia
automobilklubu opolskiego, jest oswietlony, nie ma prawa nikt z tamtad
kogos cwiczacego wygonic (np nauki jazdy czesto usiluja sie tam
rzadzic). Niestety jest placyk dosc dziurawy, przy wiekszych
predkosciach mozna sie tam przewrocic (sprawdzone wlasnorecznie ;) ).
Nie polecam placyku kolo politechniki/biedronki przy oleskiej - jest tam
cegla dziurawka, wywrotke tam zaliczyc mozna praktycznie stojac ;)
Placyk przy wroclawskiej/cmentarnej jest opanowany przez nauki jazdy -
ciezko sie tam wbic i nie zostac przegonionym.
Jesli ktos zna jakies inne dobre miejsca do nauki - to niech sie
podzieli. Oczywiscie odpadaja place "pod realem" i podobne - z nich
szybko policja sciaga, na rzadanie ochrony marketu.





Temat: Nowe klasy Street 2007 - cd. dyskusji

Podaj mi paragraf ktory stwierdza iz mozesz nie posiadac apteczki w samochodzie ?

Rozporządzenie Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej z dnia 1 kwietnia 1999 określa warunki techniczne pojazdów oraz zakres niezbędnego wyposażenia samochodu osobowego. Do wyposażenia takiego należą m.in.:

samoczynne wycieraczki przedniej szyby w liczbie zapewniającej kierowcy odpowiednie pole widzenia,

urządzenie do zmywania szyby przedniej - w samochodzie osobowym zarejestrowanym po raz pierwszy po 30 czerwca 1971,

prędkościomierz umieszczony w polu widzenia kierowcy oraz drogomierz,

lusterka zapewniające kierującemu niezbędną dla bezpieczeństwa ruchu widoczność do tyłu:
wewnętrzne i co najmniej jedno zewnętrzne po lewej stronie pojazdu,
co najmniej dwa lusterka zewnętrzne, jedno po lewej i jedno po prawej stronie pojazdu - w odniesieniu do samochodu osobowego ciągnącego przyczepę i samochodu osobowego, w którym lusterko wewnętrzne nie zapewnia dostatecznej widoczności do tyłu,

sygnał dźwiękowy o ciągłym i nieprzeraźliwym tonie,

pasy bezpieczeństwa na siedzeniach:
przednich - w samochodach osobowych rejestrowanych po raz pierwszy po dniu odpowiednio: 30 czerwca 1971 - z silnikiem o pojemności skokowej powyżej 1400 cm³, 31 grudnia 1971 - z silnikiem o pojemności skokowej od 1000 cm³, 30 czerwca 1972 - pozostałych.
innych niż przednie - w samochodach osobowych rejestrowanych po raz pierwszy po dniu 30 czerwca 1993,

zagłówki na siedzeniach wyposażonych w pasy bezpieczeństwa mocowane co najmniej w trzech punktach - dotyczy pojazdów wyprodukowanych po dniu 31 grudnia 1995,

trójkąt do ustawiania na drodze przeznaczony do ostrzegania o obecności unieruchomionego pojazdu,

gaśnica umieszczona w miejscu łatwo dostępnym w razie potrzeby jej użycia,

opony, których wskaźniki nie pokazują granicznego zużycia bieżnika, a w odniesieniu do opon nie zaopatrzonych w takie wskaźniki - o głębokości rzeźby bieżnika nie mniejszej niż 1,6 mm. Nie mogą to być opony:
o różnej konstrukcji - w tym o różnej rzeźbie bieżnika - na kołach jednej osi (dopuszcza się w celu krótkotrwałego użycia wyposażenie pojazdu w koło zapasowe, o parametrach odmiennych niż parametry stosowanego normalnie koła jezdnego, jeżeli koło takie wchodzi w skład fabrycznego wyposażenia pojazdu),
o widocznych pęknięciach odsłaniających lub naruszających ich osnowę,
z umieszczonymi trwale, wystającymi na zewnątrz elementami przeciwślizgowymi,

dwa niezależne układy hamulcowe, z których jeden działa co najmniej na przednie koła, a drugi - co najmniej na tylne koła,

światła zewnętrzne:
drogowe ("długie"),
mijania ("krótkie"),
kierunkowskazy,
hamowania "stop",
oświetlające tylną tablicę rejestracyjną,
pozycyjne przednie,
pozycyjne tylne,
odblaskowe tylne inne niż trójkątne,
oraz awaryjne, przeciwmgłowe tylne i cofania - nie dotyczy pojazdu zarejestrowanego po raz pierwszy przed dniem 1 stycznia 1986,
Dopuszcza się wyposażenie samochodu osobowego w światła do jazdy dziennej, przeciwmgłowe przednie, postojowe oraz odblaskowe boczne i przednie.



Temat: mondeo st220 po 2200 km (srednio-dlugie)
Witam,
dla zainteresowanych relacja po 2 tygodniach jazdy st 220...
osiagi, zuzycie paliwa:
przyspieszenie do 100 km/h (pelny bak, jedna osoba na pokladzie, 4Xpomiar
stoperem, 100km/h wg licznika) - 7,6 sek (7,4; 7,7; 7,6; 7,6)
60-100 km/h (IV bieg, warunki jak powyzej) - 7,9 (7,8; 7,8; 7,9; 7,9)
80-120 km/h (V bieg, warunki jak powyzej) - 10,5 (10,5; 10,5; 10,5; 10,6)
zuzycie na trasie (srednia 86 km/h, predkosc utrzymywana 140 km/h, chwilowo
max 235 (krotki odcinek drogi ekspresowej wawa-3miasto) - 9,8 l/100 km
zuzycie na trasie (srednia 78 km/h, predkosc utrzymywana 120 km/h, max
140) - 8,2 l/100km
zyzycie w miescie (warszawa, srednia 30 km/h) - 13,6 l/100 km
zuzycie w miescie (warszaw, srednia 31 km/h, b.dynamiczna jazda) - 15,1
l/100km

wrazenia z jazdy:
samochod bardzo chetnie gasnie przy rusaniu spod swiatel :)
szybko mozna sie przyzwyczaic ale co slabszych psychicznie zlamie wstyd
gasnacego dwururkowca na swiatlach :)
jak juz sie wyczuje prace sprzegla, samochod rusza jak rakieta a zmiana na
II bieg moze nastapic po 66 km/h.
bardzo pozytywne wrazenia z jazdy, mimo profilu opon 40 i 18 calowych kol;
oczywiscie zawieszenie daje znac o kazdej dziurze o glebokosci wiekszej niz
3 cm, wszystkich torowiskach i garbach przed swiatlami.
zaznaczam, ze chodzi o wyczuwanie dziur a nie rzucanie samohodem w gore i na
boki :)
za to pokonywanie zakretow na niedziurawej drodze (takich w wawie malo :) to
istna bajka - samochod idealnie trzyma sie toru jazdy, subiektywne wrazenia
wskazuja, ze esp wlacza sie pozniej niz np w mondeo v6, tlumacze sobie to
tak, ze ford dal kierowcy kilkadziesiat setnych sekundy na samodzielne
korekty :)
hamulce
przy delikatnym hamowaniu ma sie wrazenie,ze hamulce dzialaja jakby za
slabo... tzn w innych samochodach jakimi jezdzilem przy slabszym wciskaniu
pedalu samochod mocniej reagowal na polecenia.
za to przy hamowaniu z wieksza sila nie mowiac juz o awaryjnym zatrzymaniu -
hamulce dzialaja z potworna sila (chyba zasluga "asystenta"). nie potrafie
technicznie potwierdzic wynikow testow ale wg niemieckiego auto.motor.sport
w przypadku st220 w ogole nie wystepuje efekt fadingu - przy 1,5 i 10
hamowaniu pelnym samochodem wartosc opoznienia wynosi 10,4 (droga hamowania
37,1 m). zimny u pusty staje po 36,7 m.
wyposazenie.
jak pisalem 2 tyg temu, mieszanka ghia i trend + dodatki specjalne dla
st220; z ghia komputer, lampki do mapy z przodu, podgrzewana przednia szyba
itp; z trend lusterko bez automatycznego sciemniania, brak lampki nad tylna
kanapa; specjalnie dla st220; skorzana tapicerka i fotele recaro, metaliczne
tarcze instrumentow, spojlery, dwie rury wydechowe, wstawki st na progach i
kierownicy itp.
w standardzie ksenony (mono), podgrzewane fotele, radio z wbudowana
zmieniarka na 6 plyt.
co cieszy;
niewiarygodna przyczepnosc do drogi widoczna zwlaszcza na zakretach, mily
dzwiek silnika, wspaniale fotele, relatywnie niskie zuzycie paliwa - przy
podobnym stylu jazdy nowe mondeo v6 170KM palilo mi w miescie niecale 0,5
litra wiecej (za to na trasie o tyle samo mniej :)
co martwi;
dramatyczna jakosc glosnikow (juz wymienione), okrojone wyposazenie z rynku
niemieckiego, maly bak (58,5 l)
z ostatniej chwili...
wczoraj wieczorem w warszawie spadl snieg (w pewnej chwili widocznosc nie
przekraczala 30 m (przynajmniej na wislostradzie)). poniewaz zamontowane
opony conti sport contact 2 nie posiadaja jakichkolwiek naciec w biezniku,
jedynie rowki dzielace powierzchnie blokow bieznika hamowanie z predkosci 20
km/h odbywalo sie na odcinku ok 20 m. pierwszy raz mialem okazje (krotka, bo
snieg natychmiast zniknal z ulic) jechac typowa letnia opona, w dodatku nie
najwezsza po sniegu...

to na razie tyle jesli chodzi o meldunek z jazdy
pozdrawiam
derwisz





Temat: OSP PIELGRZYMOWICE
OSP PIELGRZYMOWICE , jednostka typu S-2 W Gminie Pawłowice w powiecie Pszczyńskim posiada na swoim wyposażęniu dwa samochody pożarnicze
1-STAR 266 6X6 GBA 2,5/16

OPIS TECHNICZNY
Marka pojazdu-STAR 266
Silnik-S 359 M Wysokopręzny doładowany
pojemnośc skokowa-6842 ccm
moc silnika nominalna-150 KM(10 KV)
typ napędu- 6x6
kabina wagonowa,4-drzwiowa,6-osobowa.
Pojazd możę brodzic w wodzie do max, głębokości 1,6 metra.
Samochód ciężarowy terenowy w ukladzie 6x6. Elementem nośnym Stara 266 jest rama podłużnicowa, nitowana, wykonana z blachy stalowej. Samochód napędzany jest przez sześciocylindrowy silnik wysokoprężny Star 359M, chłodzony cieczą, o pojemności 6842 cm i mocy 110 kW przy 2800 obr/min, maksymalny moment obrotowy 432 Nm przy 1800 obr/min. Pojemność zbiorników paliwa 2 x 150 l, za kabiną kosz na kanistry. Zasilanie i smarowanie silnika możliwe jest w skrajnych przechyłach samochodu. Sprzęgło tarczowe MFZ 362, z centralną sprężyną talerzową. Skrzynia biegów o 5 przełożeniach do przodu i 1 do tyłu - ZF S5-45, zsynchronizowana (biegi od drugiego do piątego), skrzynia rozdzielcza napędu typu SR-380M, dwubiegowa, mechaniczna, z możliwością włączania napędu przedniego mostu. Mosty napędowe jednostopniowe, z terenową blokadą mechanizmów różnicowych. Most przedni sztywny z odciążonymi półosiami i przegubami homkinetycznymi Brifield. Mosty środkowy i tylny sztywne z elektropneumatycznym włączaniem blokady mechanizmu różnicowego. Napęd przedniego mostu odłączany, pozostałych - stały. Zawieszenie samochodu na resorach piórowych półeliptycznych, amortyzatory hydrauliczne podwójnego działania (oś przednia) i drążki reakcyjne (oś środkowa i tylna). Koła pojedyncze z oponami o wymiarach 12.00- 20" z bieżnikiem terenowym. Średnica zawracania 17 m . Koło zapasowe umieszczono pionowo za kabiną załogi. Hamulce bębnowe z samoregulacją, dwuobwodowe, hydrauliczne ze sterowaniem pneumatycznym, hamulec postojowy ręczny - tarczowy na wale napędowym. Układ hamulcowy wyposażony jest w sygnalizację uszkodzeń. Układ kierowniczy z przekładnią śrubowo-kulkową ZF-80-60 wspomagany hydraulicznie. Instalacja elektryczna 12 (24) V, wodoodporna, ekranowana, przystosowana do jazdy w zaciemnieniu i montażu urządzeń specjalnych (szperacze). Samochód posiada instalację doszczelniana zespołów napędowych w czasie brodzenia. Wciągarka jednobębnowa o maksymalnym obciążeniu 60 kN, z liną o długości 50 m (lub dwubębnowa: 2 x 25 m ), napędzana od silnika, sterowana pneumatycznie. Kabina załogi wagonowa (typ 641), dwumiejscowa z rozkładaną leżanką, nie podnoszona (z tego względu dostęp do silnika jest możliwy z wewnątrz kabiny), wentylowana i ogrzewana, z dwoma włazami w dachu, spawana z blachy stalowej. W obu bokach kabiny za drzwiami załogi znajdują się małe drzwiczki dostępu do akumulatorów. Istnieje możliwość zamontowania radiostacji i układu filtrowenylacji.
2-ŻUK A 15 C typ GLM-8

Lekki samochód pożarniczy GLM-8 oparty o furgon towarowo-osobowy marki ŻUK A 06 B 4X2, Pożarnicze oznaczenie podwozia brzmi ŻUK A 156 M.
Silnik- S-21
pojemność skokowa-2120 cm³
Nadwozie furgonowe z rofili stalowych lekkich.
Wyposażenie.
-zbieracz
-rodzielacz
-węże ssawne
-weże tłoczne W052
-węże tłoczne W-75
-Torba wężowego z narzędziami
-latarka akumulatorowa
-motopompa
-Bnadazę do węży
-stojak strzechowy
-bosak podręczny
-łopata
-kilof
-łom wyburzeniowy
-radiostacja nasobna,przewożna i przenośna
-sygnalizacja świetlno-akustyczna
-pomost na dachu do mocowania sprzętu
-drabina lekka
-osłony sygnalizacji drogowej
-prądownice wodne
-zasysacz liniowy
-przełączniki
-siodełka wężowe
P.S- niegdyś w na wyposażeniu był JELCZ 001 SBM 2000/8 na podwoziu samochodu STAR 21. dnia Pią 11:49, 01 Maj 2009, w całości zmieniany 4 razy




Strona 2 z 2 • Zostało znalezionych 174 rezultatów • 1, 2
Szablon by Sliffka