Wyświetlono posty wyszukane dla frazy: gloszenia Praca w holandi





Temat: Praca w Holandii
Poszukiwane sa 2 osoby do pracy w Holandii, mycie okien w domach prywatnych i zakladach pracy. Praca oficjalna. Jednak znajomosc PODSTAWOWEGO jezyka HOLENDERSKIEGO jest konieczna. Zgloszenia prosze kierowac na mail:
korosz@gazeta.pl
Nalezy zaznaczyc stopien znajomosci jezyka holenderskiego.
Podac adres emailowy, GG (lub SKYPE), telefon staly w Polsce lub w Holandii.
Oferta jest wazna do 29 kwietnia 2007 r.

Prosze o powazne oferty.





Temat: Ogłoszenia o pracy w Niedzieli w Holandii
W tygodniku Niedziela w Holandii ukazują się ogłoszenia o pracy i o pracę ... Niedziela w Holandii jest dostępna w wielu miejscach, lista na www.niedziela.nl ...





Temat: Szukam uczciwej firmy
Marcin - nie badz taki humorzysta. To jest forum, a ludzie pytaja sie powaznie.
Jezeli chodzi o prace w Holandii, proponuje szukac bezposrednio w biurach pracy w Holandii. W kazdej miejscowosci jest wiele biur pracy oferujacych rozne miejsca pracy. Ponadto w CWI organizowane sa przewaznie dwa razy w roku gieldy pracy. W Utrechcie jest raz w roku organizowana rowniez wielka gielda pracy, gdzie zjezdzaja sie pracodawcy z calej Holandii i proponuja miejsca pracy.
Jedynym mankamentem holenderskich biur pracy jest fakt, iz w wiekszosci nie dysponuja oni hotelami pracowniczymi.
Poza tym warto zagladac do bezplatnych gazet, gdyz tam czesto tez sa interesujace ogloszenia, oczywiscie bedzie to zalezalo od tego, co kto szuka.
Ale czasami warto wyslac swoje CV.
Czasami pracownikow poszukuja bezposrednio sam pracodawca, czyli omijajac biura posrednictwa pracy.
Poza tym nalezaloby sie zarejestrowac w CWI i tam tez sa oferty pracy.



Temat: Rotthemann z Krakowa praca w Holandii i nie tylko
Dostaliśmy e-maila z nowym kandydatem do czarnej listy. Cytuję:

Witam,ja w sprawie ogłoszenia w gazecie 'Praca i nauka za granicą'.Ogłasza się tam firma Rotthemann z Krakowa,tel:668-607-107.Oferuje pracę w Holandii,oraz wszystkich krajach UE,bardzo dobre zarobki,również bez języka.Ja w maju szukałam pracy dla mnie i dla chłopaka,zadzwoniłam do firmy Rotthemann i pan obiecał,że podpisując z nim umowę w czerwcu będziemy mogli jechać do pracy.Za opłatą 900zł od osoby,my we dwoje więc zapłaciliśmy 1800 za załatwienie pracy.Aktualne oferty pracy dla nas mieliśmy dostać listem poleconym do domu.Dostaliśmy 17 lipca numery telefonów do pracodawców w różnych krajach i w różnych zawodach,dzwoniłam oczywiście,jednak jeden pracodawca nie potrzebuje,drugi nie przyjmuje bez jego języka,trzeci tylko Polaków na stałe mieszkających w Irlandii.Tak więc straciłam dodatkowo na telefony za granicę a pracy jak nie było tak nie ma.Chciałabym ustrzec innych przed zbyt pochopnym podpisywaniem umów,a z tą firmą szczególnie,oferują b.dobre zarobki,bez języka,otrzymają państwo nieaktualne numery telefonów,jak więc można zadzwonić bez języka?i jak może Rotthemann oferować wysokie zarobki,jak nawet nie ma pracy?Oczywiście mogę jeszcze podzwonić i może fuksem uda mi się coś załatwić,ale numer to ja sobie w każdej gazecie znajdę,ale chociaż bym wiedziała co to za oferta i jak z pracodawcą rozmawiać.Na to co piszę posiadam dowody,mam w domu umowy,w których zapłaciliśmy 1900,jak również mam kartkę z numerami telefonów do potencjalnych pracodawców w większości nie w moim zawodzie



Temat: praca od zaraz
CM-INTERIM

Holenderskie Biuro Pracy poszukuje pracownikow roznych zawodow ,
do pracy na terenie Holandii Praca na warunkach i kontraktach holenderskich
Wedlug holenderskiego kodeksu pracy .Ubezpieczenie,swiadczenia emerytalne,pomoc w
zalatwieniu zasilku rodzinnego oraz w rozliczeniach podatkowych. Zapewnione zakwaterowanie ( oplacane przez pracownika) Stawki zaczynaja sie od 10 do 16 euro netto na godzine w zaleznosci od kwalifikacji, doswiadczenia i znajomosci jezykow obcych
Posiadamy oferty od zaraz!!!!!!! Dla spawaczy -przedewszystkim aluminium ale takze mig mag tig. ,elektrykow, monterow CO, frezerow , slusarzy , pracownikow sektoru budowlanego oraz mechanikow samochodow osobowych i ciezarowych , lakiernikow itd
Wszystkich zainteresowanych prosimy o przeslanie CV uwzgledniajac znajomosc jezykow obcych oraz date mozliwosci podjecia pracy .Zgloszenia bez CV nie beda rozpatrywane

Do szybkiego zobaczenia

CM-INTERIM



Temat: Czy zna ktos firme APR OLIMIK?
Witam. Mama zamiar wyjechać do pracy z tego ogłoszenia poniżej.

Pytanie czy ktoś zna coś więcej na temat firmy i pani z którą trzeba się kontaktować.

Ogloszenie:

Praca w Holandii od zaraz

APR OLIMIK poszukuje pracowników budowlanych, w szczególności: płytkarzy, gipsiarzy, malarzy, hydraulików, elektryków, pomocników budowlanych do pracy na terenie Holandii.

OFERTA

-kontrakty na 6mc z mozliwoscią przedłuzenia

- pracę w oparciu o umowe zlecenie

- zakwaterowanie

- pewną i legalną pracę

- opiekę koordynatora

- -10 do 14 euro na godzinę

-

Wyjazd I turnus 29.IV

II turnus 10 V

Firma nie pobiera zadnych prowizji.

Rezerwacja autokaru koszt 300zł

Kontakt: Zofia Sypian

Tel +48-88-007-9395



Temat: WYJAZD DO HOLANDII Z OGŁOSZENIA
Witam. Czy ktoś z Was ma zamiar wyjechać do Holandi z tego ogłoszenia???
OFERTA
-kontrakty na 6mc z mozliwoscią przedłuzenia
- pracę w oparciu o umowe zlecenie
- zakwaterowanie
- pewną i legalną pracę
- opiekę koordynatora
- -10 do 14 euro na godzinę
-
Wyjazd I turnus 29.IV
II turnus 10 V
Firma nie pobiera zadnych prowizji.
Rezerwacja autokaru koszt 300zł
Kontakt: Sofia Sypian
Tel 880079395
sofiasypian@wp.pl
Bardzo proszę o jakieś info dotyczące tej kobiety. Za rezerwacje miejsca w autokarze chce 300 zl z góry. Boję sie że to jakies oszustwo



Temat: [zapraszam] na forum Holandii
Znajdziesz tam ciekawostki o Holandii, ogloszenia z praca, poznasz nowych ludzi

http://www.mojaholandia.fora.pl




Temat: Opole - zagłębie emigranta?
Tak spacerując po Opolu co 100 metrów natykałem sie na plakaty, ogłoszenia, bannery 'PRACA W HOLANDII' 'JEDZ DO HOLANDII'; na samym dworcu chyba z 5 holenderskich pośredników ma swoje plakaty a idąc ulicamy co jakiś czas agencje pracy znane mi z tematów na tym forum. Czy tam są jeszcze jacyś młodzi ludzie? Na przykład w Szczecinie to nie moge skojarzyć żadnego podobnego ogłoszenia. Zmówili się czy jak, może zamiast z Opola jechać do Holandii to pracodawcy z Holandii przyjadą do Opola?



Temat: NIE DAJCIE SIE NABRAC NA TE PRACE ZA GRANICA
prosze byc bardzo ostrozny jesli chodzi
o prace za granica.
SZCZEGOLNIE KOBIETY!!!
************************

tam jest pelno wszelkiego rodzaju naciagaczy,
i "polbiedy" jesli skonczy sie na zrywaniu konopi w holandi...

jesli praca zagranica, to tylko przez urzad pracy
albo agencje "z tradycjami" (istniejace juz kilka
lat i majace referencje). nigdy przez ogloszenia
drobne. pamietajcie o tym jesli wam zycie mile.
to nie sa zarty. widzialem jak "lamano" kobiety
w burdelu....

nie myslcie, ze tam czeka na was praca!!!

profarciarz





Temat: Obozy pracy w Holandii
Od czasu do czasu redakcja "Niedzieli w Holandii" otrzymuje telefoniczne zgłoszenia nieuczciwych/wyzyskujących/nielegalnie działających firm w Holandii. Są to zawsze telefony z zapytaniem 'co teraz zrobić', bo pracodawca nie płaci, warunki mieszkaniowe okropne (albo i gorsze), pracujemy ponad 80 godzin na tydzień, a na wypłatach wykazane jest tylko 36 godzin, jak i gdzie dostać inną pracę, aby uciec od tego ...

W portalu www.niedziela.nl jest link do 42-stronnego przewodnika dla polskich pracowników w Holandii wydanego przez holenderskie Ministerstwo Spraw Socjalnych i Zatrudnienia SZW.

Tam jest podane gdzie można zgłaszać zażalenia o zastraczaniu, niewypłatach i innych nieprawidłowościach.

Jeśli wiecie coś na ten temat to dajcie znać. Jeśli doświadczyliście na własnej skórze takie problemy z pracodawcami to też dajcie znać. Może przyda się komuś, kto jest w takiej sytuacji niby bez wyjścia.
Również można opisać te problemy na stronie www.oszukany.prv.pl z mottem "OSZUSTOM STOP".



Temat: Jak uzyskac pozwolenie na pracę w gastronomi w Holandii?
Najlepiej pojsc do biura pracy i tam sa ogloszenia w dziale gastronomii/hotel itp.
Poza tym wszystkie biura, a najbardziej specjalizuje sie Tempo-Team, ktorego oddzialy sa prawie w kazdym miescie.
Musisz tez zorientowac sie bezposrednio w firmach cateringowych. Niektore z nich prowadza nabor indywidualny, nie przez biura pracy.
Taka firma jest m.in. firma cateringowa Sodexho, ktora ma swoje liczne filie w calej Holandii, a rowniez poza granicami.
Jezeli mieszkasz w Amsterdamie i okolicach, nie powinnas miec problemow ze znalezieniem tej pracy, gdyz bardzo duza ilosc pracownikow potrzebuja na lotnisku Schipol.



Temat: Praca w EU
Posrednictwo pracy w Holandii poszukuje do pracy na terenie Holandii- STOMATOLOGOW, ORTODONTOW

Belgijska firma produkcyjna przyjmie do pracy trzech slusarzy z uprawnieniami spawalniczymi wymagania jezyk francuski lub angielski.

Te i inne ogloszenia na stronie polsko- holenderskiej: http://www.polned.net



Temat: piszcie !!!

czy komus udało się skontaktowac z osoba z tego ogłoszenia?

Piotrekdenhaag
Poczatkujacy
Piotrekdenhaag

Wiek: 19
Dołączył: 20 Sie 2008
Posty: 1
Skąd: Den Haag Wysłany: Pią Sty 09, 2009 4:27 pm PRACA DLA MEŻCZYZN W Holandii.OD ZARAZ!!------->ZOBACZ!!!

Witam serdecznie, Biuro pośrednictwa pracy LionPower z siedzibą w Kędzierzynie-Koźlu ogłasza nabór meżczyzn do pracy w Holandii, ,budowlańców ,elektryków,przy kostce brukowej,spawaczy,przy izolacjach,rusztowaniach ..itp jeśli posiadasz jakieś uprawnienia i szukasz pracy zadzwoń lub napisz.zapewniamy mieszkania i transport.uczciwa rzetelna współpraca.. tel 634155607 piotrek-kkk@gazeta.pl gg.1637244


zobaczy przed chwilą znalazłam ponowne ogłoszenie od tej osoby, inna treść, ale osoba ta sama: http://www.niedziela.nl/f...8160b4315#90538



Temat: Szukam holendreskich bior posrednictwa pracy w gastronomi.
Szukam holenderskich bior posrednictwa pracy w gastonomi w rejonie Amsterdam Haarlem,ewentualnie polskich nie inkasujacych prowizji (lub jednorazowa) z mozliwoscia bezposredniego zatrudnienia na kontrakt w resterauracji jak i osob prywatytnych mogacych pomoc w zatrudnieniu jako kucharz za jednorazowa prowizję.Na jakich stronach internetowych mogę znaleść holenderskie oferty pracy w gastronomi zamieszczane przez urzedy pracy w Holandii.Czy sa gazety pisma ogloszeniowe ,internetowe z anonsami w gastronomi,lub mozliwoscia zamieszczenia na nich swojego ogloszenia-szukam pracy.Z gory dziekuje za informacje i porady,napewno beda pomocne. Pozdrawiam



Temat: piszcie !!!
czy komus udało się skontaktowac z osoba z tego ogłoszenia?

Piotrekdenhaag
Poczatkujacy
Piotrekdenhaag

Wiek: 19
Dołączył: 20 Sie 2008
Posty: 1
Skąd: Den Haag Wysłany: Pią Sty 09, 2009 4:27 pm PRACA DLA MEŻCZYZN W Holandii.OD ZARAZ!!------->ZOBACZ!!!

Witam serdecznie, Biuro pośrednictwa pracy LionPower z siedzibą w Kędzierzynie-Koźlu ogłasza nabór meżczyzn do pracy w Holandii, ,budowlańców ,elektryków,przy kostce brukowej,spawaczy,przy izolacjach,rusztowaniach ..itp jeśli posiadasz jakieś uprawnienia i szukasz pracy zadzwoń lub napisz.zapewniamy mieszkania i transport.uczciwa rzetelna współpraca.. tel 634155607 piotrek-kkk@gazeta.pl gg.1637244



Temat: co myslicie?
Otrzymałam taka propozycje pracy :
Praca rozpocznie sie od czerwca. Nasze podstawowe warunki to:
-7 Euro netto/ h
-koszt zakwaterowania: 225 euro/ m-c
-ubezpieczenie 80 euro/m-c
-dojazd do Holandii na koszt pracownika
-liczba godzin tygodniowo uzależniona od ilości pracy, podstawowa ilość godzin to 38 czasem możliwe są nadgodziny
-podstawowy kontrakt podpisywany jest w Holandii na okres 3 miesięcy.
-znajomość języka angielskiego lub niemieckiego nie jest wymagana, ale jego znajomość jest dodatkowym atutem
-okolice Alkmaar
Jeśli nasza oferta Państwu odpowiada prosimy o potwierdzenie zgłoszenia.
Pozdrawiamy serdecznie,
Van Beek at Work Polska
Co myslicie o firmie? warunki socjalne standart.



Temat: KTOS CHĘTNY NA WYJAZD W STYCZNIU???
Czy jest ktoś chętny na wyjazd na początku stycznia do Holandii do pracy na produkcji (pakowanie czy coś w tym stylu)?? Byłam juz w Holandii w tym roku (pracowałam jako pokojówka) i chętnie wyjadę znów przy czym raczej z innej firmy pośredniczącej ponieważ z tamtą nie do końca było wszystko ok:| A wiadomo,że wyjazd z kimś jest o wiele lepszym rozwiązaniem niz samemu.Tak więc jeśli ktoś jest zainteresowany to piszcie magdaspula@interia.pl Preferowane dziewczyny, z woj.śląskiego, do 25 lat,komunikatywny angielski- ale piszcie wszyscy Aha i dobrze jakby już była w Holandii i posiadała nr SoFi. Ok to tyle ja ciągle szukam,sprawdzam firmy ale już mam pare więc czekam na jakieś zgłoszenia ale zanudziłam..:P aha przy zgłoszeniu napiszcie kilka słów o sobie ja -21 lat, wiecznie uśmiechnięta, optymistycznie nastawiona na życie, bez nałogów Pozdro



Temat: Witam wszystkich !!!!!
Witam dziś na jednej ze stron oferujących prace w holandi znalazłem ogłoszenia na temat pracy w roli ogrodnika za pośrednictwem biura neturis wszystko wydaje się okej ale jest wymagane tam przesłanie przelewm na konto 70zł na tłimaczenie umowy i ubezpieczeie za dojazd do nl.Czy ktoś wcześniej spotkał sie z czymś podobnym poszę o pomoc i opinie.Dodam tylko że w załaczniku który dostałem od pana z biura wywnioskowałem że jest on powiązany z biurem pracy marvel pc gdyż identyczne oferty znajdują sie na stronie tego biura.Za wszystkie porady z góry dzięki i pozdrawiam!!!!



Temat: Czy praca w IT tylko duze miasta?
Witam !

Właśnie założyłem konto, po trafnieniu na to forum z googli. Od niedawna interesuje mnie praca w Holandii, ponieważ widzę że jest sporo ogłoszeń w necie z tego kraju a ich profil pasuje mi dobrze tzn. Unix/system administrator/specjalista.

Większość z tych ogłoszeń jest z Amsterdamu, ale trafiają się też inne miasta - zapewne raczej większe, bo z reguły firmy z tej branży w takich się umiejscawiają.

Widzę że niektórzy narzekają na trudności w znalezieniu pracy bez znajomości niderlandzkiego (czego i ja nie umiem ) ale nie sądzę żeby to mnie zraziło - w tamtych ogłoszeniach prawie o tym wymaganiu nie wspominają.

Ciekawi mnie czy możecie coś doradzić w tej materii.
Jakby kogoś interesowało, to owe ogłoszenia obrabiają agencje z UK (!).

Pozdrawiam wszystkich forumowiczów.

Mariusz



Temat: SPECJALISTA IT
KEY INTERNATIONAL POLSKA POSZUKUJE

SPECJALISTÓW IT

DO PRACY NA TERENIE HOLANDII

Poszukiwani są specjaliści z różnych dziedzin IT: administratorzy, programiści, wdrożeniowcy, itp. do różnych zadań.

Wymagania:
-Wyższe wykształcenie kierunkowe,
-Komunikatywna znajomość języka angielskiego,
-Prawo jazdy kategorii B,
-Minimum 3-letnie doświadczenie zawodowe w branży IT
Oferujemy:
-atrakcyjne wynagrodzenie (do uzgodnienia)
-samochód służbowy do dyspozycji na terenie Holandii,
-przejazdy Polska - Holandia na koszt pracodawcy,
-minimum roczne kontrakty,
-możliwość rozwoju i wymiany doświadczeń w grupie młodych i ambitnych osób,
-możliwość zdobycia praktycznych umiejętności z zakresu profesjonalnego IT,
-możliwość wdrażania własnych pomysłów i rozwiązań,
-szkolenia podnoszące kwalifikacje zawodowe,
-zatrudnienie przy projektach realizowanych w Koncernach Komputerowych na terenie Holandii.
Zgłoszenia (Cv w języku angielskim ze zdjęciem) należy przesyłać na adres
opole@keyinternational.pl
lub pocztą tradycyjną
Ul. Damrota 10/22, 45-064 Opole
Fax: 77/441 86 66
Formularz zgłoszeniowy można tez wypełnić na stronie www.keyinternational.pl

Więcej informacji pod numerem telefonu: 77/441 86 67;

Key International Polska Sp. z o. o. działa na polskim rynku od 2000 roku. Specjalizuje się w rekrutacji pracowników dla Firm Holenderskich. Posiada certyfikat MGIP 1576/1B.



Temat: ogłoszenie o naborze


Jeśli koniecznie chciałbys zapłacić to polecam NTO, poniedziałkowy numer
poświęcony właśnie pracy...


a dlaczego własnie NTO?
Przecież tam są same ogłoszenia-chwasty: najczęściej Holandia, rzadziej
Holandia, czasami wyjtkowo Holandia. Po ten dodatek praca sięgają tylko
dwupaszportowcy, reszta normalnego narodu olewa ten dodatek ciepłym
moczem z góry.
Niech da ogłoszenie do Wybiórczej.
Chyba, że autor wątku oferuje pracę w Holandii, a to w takim razie
przepraszam ... ;)





Temat: u grow recruitment, kinglea plants
czy ktos wie, czy w tej firmie same kobiety rekrotuja ? bo wszystko na to wyglada,mezczyzn nie potrzebuja ? przeciez to jest tak samo praca dla kobiet jak i mezczyzn. skoro przyjmuja nasze zgloszenia to dlaczego tylko odpowiadaja samym kobietom ? i kaza tylko im przyjezdzac ? jak tak bedzie dalej to polowa sie rozmysli i poszuka innej pracy np. w holandii, tez potrzebuja do ogrodnictwa . czekam na jakas odpowiedz ??????



Temat: YOUR ALLROUND PARTNER B.V!!!!! PRZEKRĘT!!!!
Tak wiec kochani widzicie jaki to jest typ czlowieka. Zanim podejmiecie decyzje o pracy w Holandii-mam nadzieje,ze bedziecie uwaznie sprawdzac wszelkie ogloszenia, ja tez mam juz duuuzo dosiwadczen. Obecnie mieszkam w Holandii i widze to z inego punktu wiedzenia, gdzy zajmuje sie sprawami adminstracyjno-prawnymi tutaj. Lepiej sprawdzic nawet setki razy, nizeli wejsc w bagno. Pozdrwaiam.



Temat: Wartość pracy domowej kobiet
"What, sir, would the people of the earth be without woman?" "They would be
scarce, sir, almighty scarce."   Mark Twain [1835-1910]

"Czym, panie, byliby ludzie na tej planecie bez kobiet?" "Byliby rzadkością,
panie, ogromną rzadkością."   Mark Twain [1835-1910]

Obawiam się, że mimo tych wszystkich mądrych sentencji Polska jeszcze mocno
nie dorosła do Waszych postulatów. I choć burzę się, gdy obok ogłoszenia o
pracę dla analityka finansowego widzę dopisek "preferujemy mężczyzn" i wiem,
że jako kobieta nie mam szans, to z drugiej strony, ekonomicznie rzecz
biorąc, doskonale rozumiem przedsiębiorstwo, którego nie stać na
zatrudnienie pracownika, nawet najlepszego, jeśli za kilka miesięcy pójdzie
on na długi płatny urlop macierzyński, a po powrocie trzeba go będzie wysłać
na szkolenie, bo przepisy się w międzyczasie zmienią, etc etc. To sie po
prostu fizycznie nie opłaca, a przedsiębiorcy zawsze mają mnóstwo innych
wydatków.
Natomiast słyszałam o takiej historii w Holandii - Polacy pracowali tam na
czarno przy jakichś zbiorach i jeden uległ wypadkowi. Nie był oczywiście
ubezpieczony, ale holendercy przedsiębiorcy zatrudniający Polaków sami
stworzyli fundusz ubezpieczeniowy, tak, by ich pracownicy mogli być
ubezpieczeni. I nie tylko dlatego, że tak dyktowała etyka, bo biznes to
biznes, ale przede wszystkim dlatego, że IM SIĘ TO OPŁACAŁO (pewnie jakoś
podatkowo - dokładnie nie wiem ). Więc może to jest najlepszy punkt wyścia?
Pozdrawiam





Temat: holandia
czy ktoś wybiera sie w najbliższym czasie do Holandii A DOKłADNIE Amsterdamu do pracy z tego ogłoszenia http://www.szybkopraca.pl...a%B3+wys%B3any.
proszę o informację ...:)



Temat: Total Team
to co najmniej niepokojące i nieprofesjonalne!!!a wniosłeś jakieś opłaty?nic o tej firmie w necie nie ma-strona nieciekawa, same ogłoszenia o pracę, żadnych opinii. A działają od 2002 r. dziwne. Jakaś umowa z nimi jest czy tylko ta co ma być w Holandii podpisana?Jeśli nawet nie wiedzą dokąd masz jechać to ja bym dała sobie spokój.POmyśl co może być na miejscu....



Temat: Biuo pośrednictwa pracy Martom
Dokladnie Pawel !
Brak przedstawicielstwa w Holandii powoduje, ze biuro to wydaje sie byc malo rzetelnym.
Od siebie tylko dodam adresy siedziby :
Agencja Pracy Czasowej MARTOM
Gliwicka 66
44-153 Sośnicowice
województwo: śląskie
powiat: gliwicki
gmina: Sośnicowice
tel.: 032 233 32 00
fax: 032 233 32 01
Ogloszenia ze strony http://www.polned.net/praca-dam.htm podaja dodatkowo adres mailowy:
martom61@wp.pl (wirtualna polska - tani hosting)

Poza tym w wyszukiwarce Interii mozna przeczytac:

Agencja Pracy Czasowej MARTOM jest nową prężnie działającą firmą na rynku polskim z siedzibą w Sośnicowicach przy ul. Gliwickiej 66.Nasze usługi mają na celu wspomóc Firmy w zatrudnieniu dobrych i pewnych pracowników, a ludziom poszukującym pracy pomóc w jej znalezieniu.

Z kolei na http://www.net-ster.com/a...nces-13638.html czytamy :

...mamy tez do sprzedania trabki kibica oraz meble ogrodowe szukamy zbytu

Nie bede tego komentowal.

Praca przez ta agencje rowna sie wielkiemu ryzyku.

Proponuje poszukac czegos innego.

Pozdrawiam.



Temat: >>>PRACUJESZ LUB PRACOWALES W HOLANDII<<<
Wiesz piszac tego posta nie mialam zamiaru cie w jakikolwiek sposob obrazac i mam nadzieje ze tego nie zrobilam - ale niestety ostatnio takie mam odczucia jesli chodzi o pomoc Polakom - co do ciebie ? no coz trudna decyzja - nie napisales w jakiej branzy szukasz pracy- moze powinienes w takiej, w ktorej masz doswiadczenie dodatkowo jak piszesz na kierowniczym stanowisku- sproboj wiec poszperac w internecie i poszukaj takich firm w Holandii- jesli chodzi o mieszkania - niestety to fakt- przez agencje nie znajdziesz nie majac kontraktu na prace- ale mozesz na poczatek zachaczyc sie na jakims pokoju- zerknij w ogloszenia mase ludzi wynajmuje pokoje - sama zrreszta obecnie dalam ogloszenie- a wczesniej chyba ze 3 razy zdarzylo mi sie przyjac pod dach osoby wlasnie z Polski- przez to forum- wiec moze zacznij od takiej formy szukania lokum . Wracajac do pracy i jej szukania- nie wiem czego oczekujesz- znam wiele holenderskich firm, ale czy praca przy pakowaniach, rozpakowywaniach itp. jest satysfakcjonujaca dla ciebie? nie mowiac juz o warunach finansowych. nie wiem ile zarabiasz w Polsce ale tutaj na poaczatku nie mozesz nastawiac sie na wysokie zarobki szczegolnie wlasnie w wyzej wymienionych pracach. Dlatego trudno jest ci cokolwiek doradzic bo nie znamy twoich oczekiwac. a poza tym wielu z nas tak zaczynalo - praca odbiegajaca od marzen- zarobki nie za wysokie - i dopiero czas przyniosl efekty. Piszesz ze pracujesz na kierowniczym stanowisku- wiec zapewne i tutaj szukasz czegos z wyzszej pólki- wiec jedynie co moge doradzic - omijaj polskich posrednikow- moze sproboj w holenderskich biurach albo tak jak pisalam przez internet szukaj bezposrednich pracodawcow. pozdrawiam



Temat: Sposob na dodatkowa prace
Czesc,

powiedzcie, jaki jest najlepszy sposob na znalezienie jakiejs dodatkowej pracy w dzien i jakiej pracy najlepiej szukac. Czy wieszac w sklepie ogloszenia na przyklad? Moze jakies JobCentre? Myslalam o jakims sprzataniu, babysittingu czy pomocy starszym (widze tu duzo zniedoleznialych starszych ludzi)-czy to zadziala?
W sumie w kazdym kraju inaczej... Tu na przyklad zupelnie inaczej niz w Anglii, Niemczech, Holandii.
Jakiej pracy szukac i jak pisac ogloszenia?

Dzieki za pomoc.



Temat: Zastanawiasz się jak będzie wyglądać twoja przyszłość?
Laborant

nr ref.: LAB/H/JOBS.PL
miejsce pracy: Holandia

Zadania:

* Badania próbek ziemi, żywności, wody
* Przygotowywanie próbek do testów
* Podstawowe prace laboratoryjne

Wymagania:

* Doświadczenie w pracy w laboratorium
* Znajomość języka angielskiego w stopniu dobrym
* Ukończone studia w adekwatnym kierunku będą dodatkowym atutem.
* Gotowość do podjęcia pracy za granicą (Holandia)

Oferujemy:

* Stabilne zatrudnienie
* Samochody służbowe współdzielone z innymi pracownikami danej firmy
* Zakwaterowanie w domkach lub mieszkaniach (pełne wyposażenie pokoje 1 lub 2 osobowe)
* Możliwoś rozwoju zawodowego
* Cykl szkoleń
* Po przepracowaniu 1040 godzin dla pośrednika, możliwość podpisania bezpośredniego kontraktu z pracodawcą
* Dla wyselekcjonowanych osób odbędzie się rozmowa kwalifikacyjna na terenie Holandii (firma EuroStar 25 pokrywa koszty przelotu)

Forma kontaktu:
EuroStar 25
ul. Zwyciestwa 14
pokoj 90-91
44-100 Gliwice
tel: 032 332-64-51, 032 270-54-11
e-mail: grzegorz.furtak@eurostar25.eu
W temacie zgłoszenia prosimy o umieszczenie numeru referencyjnego oraz o załącznie świadectw pracy (jeśli dostępne), dyplomu ukończenia szkoły, referencji (jeśli dostępne), skanu dokumentu tożsamości.



Temat: Bezpieczna praca-realizacja
Wazne!!!
Podczas wypełniania formularza w "inne informacje" nalezy wpisać
"bezpieczna praca i parę słów o sobie"

Formularz, jest ogólnodostępny na stronach firmy i nie tylko dla zainteresowanych "bezpieczna pracą"
Równoczesnie z "bezpieczna praca" jest prowadzona normalna rekrutacja on-line zgłoszeń pracowników.
Jednak zgłoszenia z "bezpieczna praca" beda brane pod uwage w pierwszej kolejności, takie jest zapewnienie Norbiego.

Chciałem jeszcze dodac, ze inicjatorem zatrudniena w Holandii jest Norbi. To dzieki niemu jest taka mozliwość.

Pozdrawiam



Temat: a co po maturze ?

ej wlasnie, bo teraz rozwazam tęgo jakas prace zagranica na wakacje (lipiec sierpien tylko) i w sumie nie jest latwo. tzn no, wiekszosc (prawie wszystko) z tego co widzialem jest na jakis dluzszy okres czasu niz dwa miesiace jednak.
wie ktos czy w ogole jest jakas opcja zeby sobie znalezc prace na tak krotko? nie mowie ze wyspy tylko, spokojnie cala Europa moze byc (tylko no, nie ta postkomunistyczna oczywiscie :P ).


Rok temu byłem w Holandii (w tym zresztą też sie wybieram) na miesiąc niestety i nie polecam zbytnio, bo w tak krotkim czasie nie odłożysz zbyt dużej kasy. Jeszcze jak lubisz od czasu do czasu zapalić to tam bedziesz jarał codziennie hahah Ja pracowałem przez takiego choćby "pośrednika", Turka który mi i kumplowi pochytal robote w szklarni. Zresztą w Holandii są różne oferty pracy np w kościołach, gdzie są ogłoszenia w polskim języku. Taki kościół trzeba najpierw znaleźć hehhe Dwa miesiące minimum.




Temat: MY POLACY
Chialam wam opisac pewna sytuacje ktora przytrafila sie wczoraj mojemu przyjacielowi, a wiec w najnowszym wydaniu "Niedzieli w Holandi" jest ogloszenie polskiej firmy hm tzn raczej pewnego polaka ktory potrzebuje ludzi do pracy, znajomy szuka wlasnie pracy wiec dalam mu numer tel z ogloszenia, wiec dzwoni i mowi: Witam, dzwonie w sprawie pracy ile placisz za godzine? a co uslyszal od tego POLAKA "Po pierwsze jestem twoim potencjalnym szefem i niezycze sobie zebys mowil do mnie na ty bo wodki razem niepilismy" i na tym sie skonczyla rozmowa, wiecie co czasem jest mi przykro i wstyd ze polak polakowi robi takie rzeczy, jestesmy za granicami naszego kraju, zamist sobie pomagac w jakikolwiek sposob tak jak np tutaj na forum, to mozna uslyszec takie slowa, wiecie co rzygac mi sie chce jak slysze takich ludzi za przeproszeniem ladny "debil" z tego faceta.Tutaj w holandi mialam mnostwo sytuacji kiedy holendrzy zwracaja sie poprostu na "ty" niewazne czy to policja,czy ktokolwiek, a tutaj nasz rodak poczul sie urazony, pewnie zajmuje wysokie stanowisko,pewnie prowadzi swoja dzialalnosc i szuka polaczkow co beda mowic do niego "szefie" zaplaci pare groszy na czarno oczywiscie ale jaka bedzie mial satysfakcje ze jego pracownic, rodacy beda mu mowic przez "pan"



Temat: Wiarygodność ofert - dam pracę

Niestety wraz z otwarciem rynku pracy dla Polakow, powstalo wiele fikcyjnych posrenikow, ktorzy tylko wesza interes i latwe pieniadze. A wielu ludzi z nadzieja zariobienia nie wiadomo jakiej kasy laduje sie w bagno. Nie chce nikogo oceniac, ale niektorzy sa po prostu glupi i daja sie wykorzystywac.

Zgadzam się prawie we wszystkim z Tobą Justine, - prawie -ponieważ jak sprawdzić czy "nie ładujesz się w bagno"?Też szukam pośrednika w miarę wiarygodnego i każdy z nich piszę że jest wiarygodną firmą z długoletnim stażem na rynku.A taki Otto nie ma dobrej opinii na rynku pracy i kto mi powie dlaczego?Wyjeżdżając do Holandii wiadomo że chce się trochę grosza przywieźć bo po to się jedzie.Ogłoszenia z podanym nr.tel nie są zbyt wiarygodne ani takie które przyciągają niebotycznymi stawkami ale to chyba wie każdy kto chociaż raz pracował w Holandii przez pośrednika a co z całą resztą ogłoszeń-tych przeciętnych??? Pozdrawiam ufających w rzetelność pośredników



Temat: 3x18 lat, do Holandii na wakacje/do pracy
Hej!

Interesują mnie wasza wiedza, bo chciałbym razem z 2 znajomymi jechać od początku czerwca do Holandii na miesiąc (wiem - mało)przy dobrym wietrze może 2. Mamy po 18 lat (wiem - mało). Jest szansa żebym się we trzej dostali do jednej roboty? jest szansa zarobić sensowne pieniądze (minimum powiedzmy te 2k)? No i czy da rade robić tylko 1 miesiąc?
Aktualnie mój tata jest w Holandii, zna holenderski, czy on by mógł mi jakąś robote załatwić? Możecie coś poradzić?
Sporo tych pytań nie bijcie

(moderator: post przeniesiony z tablicy ogłoszeń - tam jest miejsce na ogłoszenia i nie ma możliwości odpowiedzi, poza odpowiedzią bezpośrednio do autora postu)



Temat: Utrecht i okolice :)
Fajnie wiedzieć. Otóż u mnie i narzeczonego można powiedzieć śmiało, że z językiem nie ma problemu. Oboje znamy angielski na poziomie komunikatywnym i do tego niemiecki.

co do tego samochodu... wiem, ze nasze zakwaterowanie bedzie w poblizu przystanku autobusowego. Czy oplaca sie dojezdzac komunikacja miejska ( czy jak tam sie ona nazywa w Holandii ) czy tez faktycznie lepiej cos wynajac. W sumie narzeczony ma prawo jazdy, ja niestety niekoniecznie ( echh... i wlasnie po to wyjazd )

I ostatnie moje pytanie. Czyli rozumiem, ze ze znalezieniem pracy na miejscu nie powinno byc az tak wielkiego problemu? Dalismy jakies ogloszenia, ale wiadomo, zalezy nam na pracy w Utrecht, bo o jednym miejscu pracy dla naszej dwojki nie bede wspominac - pewno pozostanie na poziomie bajki...

Dziekuje za pomoc

Kasia



Temat: Czy tylko znając j. angielski jest szansa na pracę?
wszystko zalezy w jakiej czesci kraju szukasz pracy, jaki masz tak naprawde poziom angielskiego czy plynny czy tylko komunikacja podstawowa noi na jaka prace liczysz, powiem tylko tyle polowa Polakow w Holandii, planujac zostac tutaj na dluzej chodzi do szkol na kursy bo jednak jest ten nacisk na holenderski, jak patrze na ogloszenia...to nawet do sprzatania w hotelach chca kogos z holenderskim. wiec zalezy od szczescia i od twoich oczekiwan



Temat: Praca przy kwiatkach
Praca przy kwiatkach miał ktoś doświadczenie albo pracował przy tym jak to wygląda i jaka to jest praca,ile można zrobić gość mi napisał że od 7 do 10 euro ale nie wiem czy to jest prawda jadę tam z ogłoszenia z gazety z tego co mi pisał to przez pół dnia mamy zbierac jakieś tam kwiaty a potem pakować nie wiem co to za kwiaty jade poraz pierwszy do takiej roboty jeżdziłem do Holandi jako tłumacz na giełde w Utrechcie po samochody ale chciałbym tam dłużej popracowac jestem po germaniscyce pozdrawiam i dziękuje za odpowiedz



Temat: Dyskusja o lubieniu matematyki na IE

Powiem tak; jeżeli się pasjonujesz np. programowaniem, spędzasz na tym ciężkie godziny i jesteś naprawdę zdeterminowany to oczywiście masz rację. W każdym innym przypadku (czytaj: 90% studentów IE, ja też), liczenie na pracę stricte w IT to czysta utopia; od tego są agiehowcy i pracodawcy dobrze sobie z tego zdają sprawę. Pozwolę sobie nie zgodzić się. Miałem niewątpliwą przyjemność pracować w dziale IT pewnej holenderskiej firmy. Na kilkanaście osób w nim zatrudnionych cztery miały dostęp do jakichkolwiek narzędzi administracyjnych i deweloperskich, a pośród nich chyba jeden albo dwaj rzeczywiście cokolwiek pisali - elementy integrujące i rozszerzające funkcjonalność systemu. Pośród pozostałych głównie byli pracownicy biurowi, jeden od bazy danych (siedział, przyjmował zgłoszenia i optymalizował) i jeden od działania systemu informacyjnego w terenie (firma posiadała ok 140 sklepów DIY w Holandii i Belgii w czasie gdy tam przebywałem).
Dlatego też nie nastawiałbym się tak bardzo na dewelopeskość pracy w IT. Co więcej, większe szanse na awans miał gość od jeżdżenia po terenie niż deweloper. Dlatego osoba po kierunku typu IE może rzeczywiście zaczynać od podawania kawy programistom, ale ma dużo większe możliwości awansu w takim dziale niż rzeczony programista. I nie potrzebuje do tego zbyt dużej ilości wiedzy teoretycznej i specjalistycznej.

[ Dodano: Sob Maj 06, 2006 2:15 pm ]



Temat: W CIEMNO DO PRACY JAKIE SA SZANSE KTO SIE DECYDUJE
"jadacy w ciemno"
macie racje, do odwaznych swiat nalezy

ale nie do "glupich"
odradzam bezmyslne wyjazdy

zgadzam sie z Gochna, ze nalezy sobie zalatwic choc na 1 miesiac zakwaterowanie, bo niedomytek spiacy na dworcu co dzien bedzie mial mniejsza szanse na dostanie pracy (chyba z wiadomych powodow). Finanse na 1 miesiac to minimum.

jesli chodzi o osoby bez znajomosci jezyka, to od razu wspolczuje, jak chcecie zyc w obcym kraju nie mogac sie porozumiec? Jezyk to podstawa. A jesli cos sie stanie, wypadek i co wtedy? a jak drugiego polaka nie bedzie w poblizu? bedziecie zawsze chodzic parami?

poza tym nie wierzcie w powszechna tolerancje w holandii i zamilowanie do obcokrajowcow... to sa przereklamowane mity.

zorganizujcie dobrze przyjazd, to juz polowa sukcesu!
jechanie na zywiol to moze byc fajna przygoda ale moze tez sie skonczyc tragicznie. znane sa przypadki ludzi, ktorzy nie mogli wrocic do PL, bo nie mieli za co...
i nie chodzi mi o namawianie was do skorzystania z uslug agencji, tu tez istnieja gazety i ogloszenia w prasie,
ale troche zdrowego rozsadku trzeba miec!!!!!!!!!



Temat: Do tych, którzy pojechali "w ciemno" i zostali
adamek88 pracujesz dla agencji?
wszystko zależy od paru czynników,
- czy zna sie jezyk, ang. niem. hole.
- czy ma sie kase,
- czy ma sie dobry zawód albo uprawnienia np spawacza
- czy jedzie się swoim autem (zawsze można się w nim przespać)

Jak tak to nie jest przeszkodą załatwić mieszkanie, często ktoś opuszcza i przekazuje swoje dalej, wystarczy czytać ogłoszenia. Wtedy mamy mieszkanie od razu. Sofi mozna dostac bez meldowania tylko trzeba isc do Belastingdienst- informacje od forumiczow
I szukać pracy, mówić pracodawcy że nr sofi niedługo dostaniesz.
Nie dajcie się zwieźć że agencja to najlepsze wyjście to raczej ostateczność.
Przecież można szukać w ciemno jak nie wyjdzie to wtedy zgłosić się do agencji ich akurat nie brakuje. A jak się uda bez nich to człowiek zaoszczędzi sobie problemów i nerwów.
Ludzie nie bójcie się nie żyjemy w średniowieczu, w holandii nikt nas nie zje, nawet jak słabo znamy angielski, to nikt nas za to nie zgnębi, w Holandii jest dużo nacji, i raczej są przyzwyczajeni do tego.
Pojechać w grupę kilka osób, będzie raźniej i wesoło, bezpiecznie.
A na pewno da się wszystko załatwić trzeba chcieć !!!!!!!!!!!!!!!!!!! Do polski zawsze można wrócić.
na początek może camping? jest lato proszę adresy http://www.holenberg.nl/campings/
i tłumacz jak ktoś nie wie http://translate.google.com/
POWODZENIA
Ja wybieram się w przyszłym tygodniu.



Temat: Poszukuje ludzi do przeprow. wywiadu na temat zycia w Hol.
Zostalam poproszona o umieszczenie tego ogloszenia. Jesli znajda sie chetne osoby wladajace tylko jezykiem polskim, bede takze uczestniczyc w rozmowie jako tlumacz.

Witam. Szukam Polakow, mieszkajacych w Holandii(pracujacych, niepracujacych, studentow, etc) w celu przeprowadzenia z nimi wywiadu na temat zycia w Holandii. Najprawdopodobniej kazdy ma do czynienia z problemami( z gmina, szkola, ubezpieczeniem). Moim celem jest zebranie tych problemow/doswiadczen i opisanie ich w pracy licencjackiej.
Poszukuje ludzi, ktorzy sa w stanie poswiecic 15- 30 minut( najchetniej spotkanie twarza w twarz albo skype).Wywiad jest anonimowy, nie moze byc w formie pisemnej, gdyz musze miec wplyw na zadawane pytania i zalezy mi na interakcji.
Bede wdzieczny za reakcje.

Z gory dzieki,

Marta

This is a message from my friend:
Hello, I’m searching for Polish people who live in Holland (working, not working, students, etc.) to interview them. Probably everyone is facing problems (with local government, school, insurance, etc.). My aim is to collect these problems/experiences, and write a report on it.
I need people who can dedicate 15 up to 30 minutes. (It must be face to face/ or by skype) The interview is anonymous. It can not be written, because there must be interaction. I would be pleased for a fast reaction. Thank you very much. Marta



Temat: BEST&WEST
Pracujemy we dwójkę w naszej własnej firmie po 60-80 godzin na tydzień. Gdybyśmy zarabiali tylko te 4,85 euro netto na godzinę to mielibyśmy od 2.522 do 3.363 euro na miesiąc na czysto po podatkach i po opłatach. Niestety nie zarabiamy tyle , nawet połowy tego nie mamy , ale cały czas mamy nadzieję, że wkrótce będziemy zarabiać więcej i zrobimy miliony na naszym biznesie

W Holandii minimalna miesieczna wyplata dla osoby powyzej 23 lat jest 1.284,60 euro brutto (od dnia 1.07.2006) tj okolo 1.089 euro netto lub 6,41 euro netto na godzinę (40 godz pracy na tydzien). Za taką stawkę pracuje wiele osób, nie tylko Polacy, ale również Niemcy, Holendrzy, Francuzi, każdy... bo firmy często używają tą stawkę dla nowych pracowników.
Stawka 4,85 euro na godzine jest po odjęciu oplaty za mieszkanie i moze elektryczność (tak tylko jest w danej firmie, ja np nigdy nie mialem szczęścia, żeby firma 'organizowała' mieszkanie), ale kazdy pracownik moze znalezc sobie wlasne mieszkanie (pokoje w Hadze to obecnie 250-300 euro na miesiac przewaznie od osoby, a mieszkania od 550 euro, mieszkania trudniej znaleźć i 550 euro to cena 'od', lepsze są droższe, my płacimy około 650-700 euro za dwupokojowe), ogloszenia mozna znaleźć np w "Niedzieli w Holandii" www.niedziela.nl lub pod tematem o mieszkaniach gdzies indziej na tym Forum)



Temat: szukam przyczepki
zacznę od początku
mymlon, allegro już przeszukałam całe i szczerze mówiąc jakos nie ufam tym komisom tym bardziej że do każdej przyczepy mają dołączona tą samą treść ogłoszenia: "
KEMPING SWIEŻO SPROWADZONY Z HOLANDII

ZAREJESTROWANA W POLSCE.

JAK I W SRODKU TAK I ZEWNĄTRZ BARDZO ZADBANA, W WEWNĄTRZ BEZ PRZYKREGO ZAPACHU

100%BEZWYPADKOWA,NIGDY NIE NAPRAWIANA,W SRODKU SUCHA ............"
już pierwsze zdanie daje wiele do myslenia z ważywszy na uwagę że na zdięciach jest wszystko zielone a wyglądając za okno mam wrażenie że chyba mamy zimę . ponadto słyszałam że ten komis dlatego rejestruje przyczepy żeby móc je wypożyczać dopóki się nie sprzedaja. nie wiem na ile ta informacja jest wiarygodna ale jednak nie zachęcają mnie do dokonania zakupu u nich .
kolejna rzecz to chyba wolałabym nie kupować niewiadówki choś jeszcze takowej nie oglądałam więc nie wiem do końca
no i rzecz kolejna to wytłumaczcie mi na czym polega ta "salonka"??
a jeśli chodzi o wyposażenie to najfajniej jakby było kompletne
ale sama nie wiem co wchodzi w jego skład??? myślę że namiot lodówka by sie przydały, ewentualnie toaleta i piecyk.
a na przyczepowe wypady będziemy wybierać sie w trzy osoby tzn dwie dorosłe i dziecko

bardzo chaotycznie napisałam ale chyba zrozumiale mam nadzieje
uffffff ciężki dzień w pracy. pewnie dlatego

pozdrawiam wszystkich



Temat: Kto z rodziną na stałe wyjeżdża do NL? Lub Ci,którzy już są.
Witam . Bardzo prosze o pomoc ! Maz od lipca 2007 r pracuje w Holandii. Ma stala, legalna prace z ktorej jest zadowolony. Postanowilismy przeprowadzic sie do Hola bo ta rozlaka i tesknota jest nie do zniesienia. Ja z 6-cio letnia coreczka bylam u meza w listopadzie przez 10 dni a i maz przynajmniej raz w m-cu stara sie przyjechac do Polski. Ale wiadomo , ze wiaze sie to z duzym zmeczeniem , kosztami itp. i na dluzsza "mete" nie da sie tak zyc. Od stycznia maz poszukuje mieszkania dla nas i....tu zaczyna sie klopot. W styczniu zlozyl papiery u maklera i nic. Albo mieszkania bardzo duze i drogie , albo dopiero za pol roku.Szukal przez ogloszenia w gazetach i przez internet / Funda -sami maklerzy?/ ale brak znajomosci jezyka nl. utrudnia poszukiwania. Moze ktos z Was moglby mi podac namiary gdzie szukac w internecie / i poza / prywatnych ogloszen Holendrow chcacych wynajac mieszkanie ? Interesuje nas rejon Noord Brabant , a dokladnie Roosendaal. Blagam Was pomozcie . Bede wdzieczna za kazda wskazowke . Pozdrawiam - Aska



Temat: Żako - oddam za darmo UWAGA!!!
Przypomniała mi się jeszcze jedna historia, która przytrafiła się mi osobiście. Mniej więcej rok temu zadzwoniła do mnie pewna pani, która koniecznie szukała opiekuna dla dzikiego wyskubanego żako. Twierdziła że nie może się już więcej nim zajmować i chciała je sprzedać za (nie pamiętam dokładnie) 600-700 zł. Ów pani jest chyba Poznania. Znalazłem po numerze telefonu jej ogłoszenia, jedno z nich można zobaczyć tutaj: http://zwierzakipoznan.bl...,15.html?9,2007 (3 szczeniaki, mieszańce owczarka niemieckiego...) Umówiła się ze mną na odbiór w Poznaniu, a ponieważ jeździłem bardzo często przez to miasto nie musiałem specjalnie pędzić 500km. Wracając z Holandii gdzie termin bardzo mi przypasował dodzwoniłem się do tej Pani, która powiedziała że nie może w tej chwili rozmawiać ponieważ jest w pracy, powiedziała że zadzwoni w ciągu jakiegoś krótkiego czasu i odłożyła słuchawkę. Telefon oczywiście milczał. Może nie była to próba oszustwa, może ta Pani znalazła opiekuna za inną cenę, mimo że cenę sama mi zaproponowała, ale jeśli pomyśleć że ktoś mógłby jechać specjalnie tyle kilometrów w takiej sprawie, to jest to co najmniej niepoważne. Ale to tak na marginesie



Temat: Platformy wiertnicze za 45 zł ?
W dzisiejszej G Wyborczej...są wszystkie nasze (ulubione )Firmy
1.Dwie platformy wiertnicze
2.Składanie długopisów i adresowanie kopert itp.
3.No i nasz ulubiony "KONTAKT ",który oferuje pracę w Anglii i Holandii-bez znajomości języka przy pakowaniu itp...oczywiście z Certyfikatem 46/1B.
4.Oraz Rozlewnia Win w Anglii....
Tak więc nadal szukają :JELENI:na te NĘDZNE Ogłoszenia-chyba tyle zarobili,ze stać ich na to !!! ale nie wszyscy (pewnie ) korzystają z internetu???/i dają się nabrać....Myślę,że na te i inne tematy będziemy pisać i ostrzegać w nieskończoność....Bo jak mówi stare przysłowie "NAIWNYCH NIE SIEJĄ-ONI SAMI SIĘ RODZĄ"----i to jest prawda....To tyle ...Pozdrawiam i nie dajcie się OSZUSTOM Z GAZETY WYBORCZEJ....




Temat: Praca w Holandii Scalare
nie dość, że tam sam post powielony w 3 miejscach to jeszcze ani jedno z nich nie było prawidłowe. Skoro firma oferuje pracę w Holandii to proponuje zamieszczać tego tyup ogłoszenia w dziale z ofertami pracy za granicą a nie w Polsce :]



Temat: Forum o Holandii
Zapraszam serdecznie na forum o Holandii, poznacie tam Polakow mieszkajacych w Holandii, przeczytacie ogloszenia m.in. o pracy i wiele innych

mojaholandia.fora.pl




Temat: Limax Kompost Sp. z o.o.
wysyłają ,dają pracę w Holandii ,http://www.work.net.pl/7812,rss.html to jest link do ich ogłoszenia



Temat: Firma LAUDAM
To co napisales nadaje sie do zgloszenia do inspekcji pracy w Holandii.



Temat: Wiarygodność ofert - dam pracę
Jak ogólnie wiadomo aktualnie Holandiia cierpi na brak rąk do pracy, zresztą podobna sytuacja objawia się w Polsce. W Polsce jednak płacę sa chyba niższe, bo przykładowo w budowlance pracowity, ale niedoświadczony pomocnik dostaje ok 15 zł za godzinę netto, tak jest na sląsku górnym

No ale nie o tym chciałem.
Czyta się masowo posty niezadowolonych, lub nabitych w butelkę osób które korzystały z ofert pracy w Holandii. Skupiamy się na Holandii.
Oferty te masowo są zamieszczane tu na forum lub w dziesiątkach serwisów w których zamieszczanie ofert jest darmowe... Czy firma, lub biuro pracy w Holandii zamieszczające darmowe oferty może być poważne, profesjonalne i wiarygodne?
Myślę, że nie. Na tych "darmowych" serwisach nie zauważyłem ofert pracy poważnych firm, bo oni swoje oferty zamieszczają w profesjonalnych płatnych serwisach. Płacą kase za zamieszczenie ofert pracy, no i to płacenie jest pewną barierą dla oszustów i niewiarygodnych biur pracy holenderskich. Tam każda oferta jest weryfikowana.

Może biuro posiadać własną polskojęzyczną stronę www. No ale to są koszty, lub cięzka praca w wypromowaniu, wypozycjonowaniu strony. Bo przecież prostą, nieraz ładną stronę potrafi zrobić wielu. Schody zaczynają w wypromowaniu tej strony, żeby oprócz pracowników biura i znajomych ktoś na nią jeszcze wchodził. Nie kazde biuro na pozycjonowanie, promowanie strony chce wydać, lub ma pieniądze na to. Biura nastawione sa na jak największy zysk, kosztem oszczędzania na wszystkim.

Co myslicie na temat ofert pracy w darmowych serwisach i ofert pracy typu:

Poszukujemy 2 zbrojarzy ze znajomoscia jezykow oraz prawem jazdy dla jednego z naszych kontrahentow. Praca na dluzszy okres. Wszystkich informacji udzielamy pod numerem telefonu +411 62 44 96. Zgloszenia mozna rowniez nadsylac droga internetowa na adres patrycja@bnpolen.com



Temat: Humor
szukajac pracy mozna trafic na wiele ciekawych 'kwiatkow':) np

Cytat:

Experienced forklft driver needed
Wynagrodzenie: 14000 - 15000&pound; na rok
Rodzaj: Kontrakt
Okres: 3 miesiace, mozliwosc przedluzenia
Miejsce: London , Hastingwood, J7 na M11
Numer referencyjny: FKLTDR

--------------------------------------------------------------------------------

Napisalem dlugie ogloszenie, ale zapomnialem skopiowac i strona crashed i stracilem wszystko, wiec tym razem krotko.

Szukamy forklift drivera, praca od 9-18, czasem dluzej, wczesniej i pozniej.

Szukamy ciezko pracujacej osoby, zero sciemniania, po jedynm dniu rozpoznamy cie czy mozesz byc czlonkiem teamu czy tez mozesz byc strozem nocnym i dlubac w nosie.

Zarobki, 14-15K z mozliwoscia podwyzki i moze awansu jezeli masz dobry angielski do pracy w office jak firma sie rozwinie.

Wysylajcie CV, mozecie dzwonic w razie jakichs watpliwosci, ale bez CV nie ma rozmowy.

Wymagamy angielskiej licencji na forklift, bank account (moze byc kogos bo to ty ryzykujesz jak cie ktos oskubie), HO i NIN i wlasne konto bankowe, musi byc wszystko zalatwione w ciagu miesiaca od zaczecia pracy.

Praca glownie na forklifcie, zaladunek i rozladunek kontenerow i trailerow. Ale tez praca w magazynie,m przenoszenie roznych rzeczy, prasowanie materialu.

Firrma zajmuje sie recyclingiem, skupujemy, sortujemy, prasujemy i wysylamy plastik do Chin, Hong Kongu, Indii, Holandii lub lokalnych brytyjskich customerow.

podstawy angielskiego bardzo przydatne choc bez tego tez masz szanse.

Dojazd, codziennie o 9 spotykamy sie na ostatniej stacji Central Line na polnocnym wschodzie - Epping, stamtad 10 min taxi.

Wiecej info na tel., CV wysylac, przegladam je od jutra i od srody interviews.

Pozdrawiam i do uslyszenia,

Lukasz

P.S. Przepraszam za nieoficjalny i chaotyczny styl ogloszenia ale biznes jest bardzo nieoficjalny, wlasciciel firmy to mlody Holender, wymagajacy ale w porzadku. I w ogole, ciezko sie pracuje ale jest duzo zabawy tez.

--------------------------------------------------------------------------------



link do oryginalu http://londynek.net/jobs/ad?id=30167 czsami nie dziala:P a podobno w Dubaju jak i w calych ZEA brakuje kobiet:P



Temat: Rekrutacja i Selekcja
Witam w tym dziale napisze troche o tych dwoch pojeciach z pkt widzenia mojej osoby poniewaz pare lat temu sam bylem biorca a teraz jestem dawca.

Rekrutacja ma celu znalezienie odpowiedniego kandydata na stanowisko ktore dostalismy od kontarchenta z zagranicy do takiego zapotrzebowania dolaczona jest z reguly notka jaki powinien byc kandydat.

Selekcja to juz jest kolejny etap w ktorym Recruter sposrod kilku kandydatow wysyla tego najlepszego ,oczywiscie w Agencjach to wszystko jest konsultowane z matka firma/przyp wlasny/

Rekrutacja wiadomo prasa ,siec ,Urzedy Pracy ,ogloszenia drobne,poczta pantoflowa,polecenie osoby itd

Selekcja tu nie ma co duzo pisac wiadomo iz elemetarna czescia tego etapu jest interview,do mnie czasami przyjezdzaja ludzi az z pln Polski ,staniemy tu na chwile ,opisze taki przyklad:

bylo zapotrzebowanie na widlaka z jezykiem ang ,znalazlem kandydata z Gdanska ,dzwonie i umawiam sie na interview a koles mi mowi ze z Gdanska do Gliwic jest daleko wiec kiedy ja slysze taka glupia gadke to pytam : panie a do Holsandii to nie jest panu za daleko?no bo co mam myslec o gosciu ktoremu jest daleko do mnie przyjechac?

inny przyklad /dosyc stary/ potrzebny byl elektryk/koles byl chyba z W-wy,expresowe zapotrzebowanie i nie bylo czasu wzywac tu goscia wiec pojechal do Holandii-na drugi dzien juz stalem wyprostowany przed telefonem i wysluchiwalem mojego szefa , okazalo sie ze koles mial proteze w nodze niezle co?

Generalnie jesli ktos do mnie nie chce przyjechac -trudno jego sprawa,czasami koledzy z konkurencji sami jada do innych miast i robia wielka selekcje albo np targi.selekcji w innych miastach nie praktykujemy ,lepiej jest kiedy kandydat przyjedzie do nas i pogadamy face to face , koles xzobaczy biuro pogadamy i tyle /ja mysle ze ludzie wtedy czuja sie bezpieczniej biuro to tez wizytowka firmy, wazne jest tez tro iz przejscuie selekcji nie gwarantuje otrzymania oferty ,niestety to jest akurat przykre ale i to trzeba zrozumiec, wielu ludzi leci do innych krajow na pale a potem pisza maile :pomocy nie mamy pracy-ja zapraszam do biura ,koles mowi ze dzwoni z Holandi a skad ja moge wiedziec czy kolesia nie wywalili z roboty? za picie za prochy? itd,zdarzylo mi sie ze trafilem na jednego goscia ktoremu bylo daleko do mnie z Poznania i pojechal sam a potem spal pod chmurka no i potem telefon do mnie ,otoz niektore Agencje nie prowadza rekrutacji poza Polska /dla Polskich obywateli

mysle ze teraz lepiej rozumiecie jak wyglada rekrutacja i selekcja , jest jeszcze sprawa posrednikow o nich sie nie rozpisuje bo to jest szkoda pisania,no i masa dzikich posrednikow

Wazne

zaden certyfikowany posrednik nie moze od was zadac jakichkolwiek pieniedzy za uslugi ,do tego jeszcze wrocimy



Temat: Praca dla kobiet przy sprzataniu bez jezyka

WYJAZD już 28 MARCA!!!

Mieszkania są płatne miesiecznie 100 euro wyposarzone w łózka lodówke kuchenke posciel.Posiadamy 1,2 i 4 osobowe mieszkania.

Sprząta się rezydencje ,biura oraz domy prywatne. Język jest nie wymagany ponieważ pracuja prawie same polki mam 6 kobiet z ukrainy.

Wyjazd jest na 6 miesiecy umowa jest podpisywana na miejscu ale niezbedna jest wpłata w wysokości 80zł za wyrobienie dokumentów ponieważ praca jest legalna.

Jest to ubezpieczenie na okres 6 miesiecy oraz dokumenty ze praca jest legalna ponieważ serwis sprzatajacy będzie wysyłał pieniazki do Zakładu ubezpieczen społecznych.

Wpłacac pieniazki można na nr konta:48 1140 2004 0000 3602 5594 2823

Dane to : Waldemar Goś ul.Wyzwolenia 23 Toruń

Pieniazki są zwracane przed wyjazdem panstwa do Holandii .Pieniazki są wymagane ponieważ wcześniej pracodawca opłacał to ale pracownicy nie przyjezdzali dlatego jest pobierana a po wyrobieniu dokumentów oddawana. W Ciagu 3-5 tygodni przychodzią pani dokumenty natomiast potwierdzenie wpłaty wysyłam meilem.

Posiadamy też 3 busy które zabierają polaków więc po załatwieniu formalnosci jest możliwosc wyjazdu za darmo.

Jeśli jesteście panstwo zainteresowane wyjazdem proszę o wyslanie mi podanych danych oraz o wpłate na podany nr konta.

Imię i nazwiski

Data urodzenia

Adres

Pesel

Nr dowodu osobistego

Ilosc osob na utrzymaniu

Nr konta na które jest zwracane 80zl
- To odp. na oferte Co o tym sadzicie nie jest to sciema ? Bo troche to podejrzane.Moze ktos ja zna ? oto tresc ogloszenia : Witam nazywam się Iwona Gąsior i od 5 lat zajmuje sie agencja sprzatajaca rezydencje na terenie holandii. jezyk angielski nie jest wymagany stawki sa od 4 do 6 euro za godzine pracy. umowe podpisuje sie na miejscu prosze pisac na meila kolezanki ktora obecnie pracuje w mojej agencj sprzatajacej alexis007@buziaczek.pl


Pani Gasior, a moze tak bez szalenstw????? Kolezanka sprzata i jeszcze odwala za Pania robote administracyjna???? A Pani, przepraszam co? Tylek na kuble posadzila i miotla sie podpiera?

Jezyk nie jest wymagany? A panie Polki pracuja u Holendrow, czy tez u kolezanek z Ukrainy gadajacych po polsku? Czy na pewno "wyposaRZone" czy tez wyposazone??? Ladniej brzmi, nieprawda?

80 zl nie wystarczy na pestki, a co mowic o miesiecznej kwocie za ubezpieczenie, hehe...ma Pani fantazje niebywala.......

Pozdrawiam i zycze powodzenia



Temat: Praca dla kobiet przy sprzataniu bez jezyka
WYJAZD już 28 MARCA!!!

Mieszkania są płatne miesiecznie 100 euro wyposarzone w łózka lodówke kuchenke posciel.Posiadamy 1,2 i 4 osobowe mieszkania.

Sprząta się rezydencje ,biura oraz domy prywatne. Język jest nie wymagany ponieważ pracuja prawie same polki mam 6 kobiet z ukrainy.

Wyjazd jest na 6 miesiecy umowa jest podpisywana na miejscu ale niezbedna jest wpłata w wysokości 80zł za wyrobienie dokumentów ponieważ praca jest legalna.

Jest to ubezpieczenie na okres 6 miesiecy oraz dokumenty ze praca jest legalna ponieważ serwis sprzatajacy będzie wysyłał pieniazki do Zakładu ubezpieczen społecznych.

Wpłacac pieniazki można na nr konta:48 1140 2004 0000 3602 5594 2823

Dane to : Waldemar Goś ul.Wyzwolenia 23 Toruń

Pieniazki są zwracane przed wyjazdem panstwa do Holandii .Pieniazki są wymagane ponieważ wcześniej pracodawca opłacał to ale pracownicy nie przyjezdzali dlatego jest pobierana a po wyrobieniu dokumentów oddawana. W Ciagu 3-5 tygodni przychodzią pani dokumenty natomiast potwierdzenie wpłaty wysyłam meilem.

Posiadamy też 3 busy które zabierają polaków więc po załatwieniu formalnosci jest możliwosc wyjazdu za darmo.

Jeśli jesteście panstwo zainteresowane wyjazdem proszę o wyslanie mi podanych danych oraz o wpłate na podany nr konta.

Imię i nazwiski

Data urodzenia

Adres

Pesel

Nr dowodu osobistego

Ilosc osob na utrzymaniu

Nr konta na które jest zwracane 80zl
- To odp. na oferte Co o tym sadzicie nie jest to sciema ? Bo troche to podejrzane.Moze ktos ja zna ? oto tresc ogloszenia : Witam nazywam się Iwona Gąsior i od 5 lat zajmuje sie agencja sprzatajaca rezydencje na terenie holandii. jezyk angielski nie jest wymagany stawki sa od 4 do 6 euro za godzine pracy. umowe podpisuje sie na miejscu prosze pisac na meila kolezanki ktora obecnie pracuje w mojej agencj sprzatajacej alexis007@buziaczek.pl



Temat: MSS 1.3
Po długich poszukiwaniach udało się zakupić dla taty "spejsa". Zanim padło na niego objechaliśmy trochę Polski, ponad 2k km Była wycieczka do Kalisza, gdzie miły pan nawet się nie pojawił i raczył wyłączyć komórkę, był ciekawy misiek w Chojnicach, który poszedł nam sprzed nosa. Kolejna wycieczka do Krakowa, po dłuuugich rozmowach przez tel z bardzo sympatycznym panem. Na miejscu zastaliśmy obraz nędzy i rozpaczy, nawet 3 minut na niego nie patrzyliśmy...Aż tu w końcu, pojawił się piękny w okolicach Warszawy, szybka decyzja, krótki telefon, zwolnienie z pracy i w drogę do Wawy. Na miejscu okazało się, że Misiek jest w idealnym stanie, udokumentowane wszystko co może być, na prawde piękny Jedyne co to troszeczkę brudna tapicerka (służył jako autko działkowe starszemu Panu), brak el. szyb i obrotomierza. Krótka piłka i już gnaliśmy do Bydgoszczy, w śnieżycy, z letnimi dębicami na nóżkach spejsa Kolejnego dnia przyszedł czas na rozpoznanie, auto na prawdę świetnie utrzymane, kilka rysek na lakierze, minimalne pęknięcie na przednim zderzaku (jakieś 3cm). Tapicerka nadaje się do solidnego czyszczenia, później przyjdą pokrowce, nowe dywaniki do środka, z czasem gumowa wkładka do bagażnika. Na podsufitkę potrzebna nowa lampka, ta co jest obecnie ma urwany dzyndzelek od włączania/wyłączania, a no i tata pragnie halogenów, których niestety nie ma.
Podsumowując zakup jest bardzo udany, warto było poczekać i śledzić na bieżąco ogłoszenia. Druga sprawa, że udało mi się zarazić tatę marka Mitsubishi, jak tylko kupił powiedział: "jak wrócimy musisz mi skołować taką naklejkę jak masz" Jak dobrze pójdzie to misiek dostanie alu 15"

FAKTY:

Mitsubishi Space Star
1.3 16V 86KM
124000 km
klima
srebrny
kupiony od 2 właściciela - on zakupił go od 1 właściciela w Holandii
wszystko udokumentowane, książeczki, papiery, faktury, paragony,
cena wyjściowa 12500
cena końcowa 11500

pozdrowienia dla Mitsumaniaków, wypatrujcie srebrnej strzały z czarną naklejką na klapie:)

ps. zdjęcia będą jak zostanie umyty i nawoskowany.



Temat: osrodek interesow rodzinnych
moze was zainteresuje was ten tekst na temat podatkow

Osrodek interesów zyciowych.

Pytanie: W jaki sposób moge; udowodnic, ze przenioslem osrodek interesów zyciowych za granice?

Zgodnie z brzmieniem znowelizowanego art. 3 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych za osobe posiadajaca; nieograniczony obowiazek podatkowy w Polsce (a wiec taka;, która podlega opodatkowaniu w kraju od calosci swoich dochodów) uwaza sie dluzej niz 183 dni w roku.

Polacy pracujacy zagranica; z reguly woleliby podlegac w Polsce ograniczonemu obowiazkowi podatkowemu, czyli placic podatki w Polsce jedynie od dochodów uzyskanych w Polsce. Aby mogli rozliczac sie w ten sposób musza przeniesc osrodek interesów zyciowych za granice a dodatkowo przebywac w Polsce krócej niz 183 dni w roku.

Osrodek interesów zyciowych to centrum interesów osobistych lub gospodarczych podatnika. Osrodkiem tym bedzie ten kraj, z którym osoba ma scislejsze powiazania osobiste lub ekonomiczne. W tym celu nalezy uwzglednic stosunki rodzinne i towarzyskie, zatrudnienie, dziaalnosc polityczna, kulturalna i wszelka inna, miejsce dzialalnosci gospodarczej i miejsce, z którego osoba zarzadza swoim majatkiem.

Ustawa o podatku dochodowym od osób fizycznych stwierdza, ze nieograniczony obowiazek podatkowy w Polsce posiada ta osoba, która na terenie kraju posiada centrum interesów osobistych lub gospodarczych. Spójnik „lub” w tym zapisie oznacza, iz. nie wystarczy samo przeniesienie centrum interesów gospodarczych za granice; by podlegac ograniczonemu obowiazkowi podatkowemu. Nalezy równiez przeniesc centrum interesów osobistych.

Posluzmy sie przykladem.

Pan Jan wyjezdza do pracy w Holandii. Tam wynajmuje mieszkanie, zaklada konto w banku, przebywa dluzej niz 183 dni w roku. W swoim holenderskim zakladzie zapisuje sie nawet do zwiazków zawodowych. Poniewaz w Polsce nie posiada zadnego majatku mozna powiedziec, ze przeniósl do Holandii centrum interesów gospodarczych. Jednak w Polsce pozostala jego zona i dzieci, które mieszkaja; w domu jego rodziców. Jego centrum osobiste znajduje sie nadal w Polsce. W zwiazku z tym bedzie podlegal w Polsce nieograniczonemu obowiazkowi podatkowemu. W chwili kiedy jego rodzina wyjedzie z Polski i razem z nim zamieszka w Holandii bedzie mozna stwierdzic, ze osrodek interesów zyciowych pana Jana znajduje sie w Holandii.

O przeniesieniu interesów osobistych do innego kraju swiadczyc bedzie przede wszystkim zamieszkanie w tym kraju wraz z rodzina;. Inne powiazania osobiste, takie jak znajomi, zainteresowania, dzialalnosc kulturalna czy inna nie sa z pewnoscia powiazaniami scislejszymi od rodziny. O przeniesieniu interesów gospodarczych swiadczyc moze glównie to, ze w nowym kraju podatnik uzyskuje wiekszosc (a najlepiej wszystkie) dochody. Jako dowód w ewentualnym poste;powaniu posluzyc moga dokumenty potwierdzajace posiadanie w innym kraju miejsca zamieszkania (umowa najmu, badz akt wlasnosci), umowa o prace, dokumenty swiadczace o tym, ze rodzina równiez mieszka za granica (umowa o prace zony, zaswiadczenie o uczeszczaniu dzieci do miejscowej szkoly). Organy podatkowe duze znaczenie (choc' czesto nie rozstrzygajace) przyznaja certyfikatowi rezydencji czyli zaswiadczeniu wydanemu przez organ administracji podatkowej danego kraju o miejscu zamieszkania podatnika dla celów podatkowych. Ponadto powinnismy umiec udowodnic ze w ciagu roku nie przebywalismy w Polsce dluzej niz 183 dni.

Warto równiez pamietac, ze o zmianie miejsca zamieszkania nalezy powiadomic wlasciwego naczelnika urzedu skarbowego poprzez dokonanie zgloszenia aktualizacyjnego na druku NIP-3 w terminie 30 dni od daty zmiany adresu zamieszkania. Wlasciwym w tym przypadku jest dotychczasowy Naczelnik Urzedu Skarbowego a na druku wskazujemy nowy (zagraniczny) adres zamieszkania.

Mariusz Makowski
tekst pochodzi z podatki pl



Temat: Minister Donner chce spotkać się z Polakami w Holandii-21.01

W ten poniedziałek 21 stycznia holenderski minister ds. Pracy i Spraw Socjalnych Piet Hein Donner chce spotkać się z Polakami pracującymi w Holandii, aby zapoznać się osobiście z nowymi polskimi migrantami zarobkowymi i poznać ich bolączki w Holandii.

Spotkanie odbędzie się między godz. 16 a 18-tą w Hadze. Liczba uczestników – maks. 8 osób.

Osoby zainteresowane rozmową z ministrem (z udziałem tłumacza) czy chcące podzielić się swoimi problemami związane z miejscem pracy, wynagrodzeniem, zakwaterowaniem itp. proszone są o zgłoszenie swojego udziału wysyłając email pod adres: info@polonia.nl.

Zgłoszenia przyjmujemy do poniedziałku do godz. 9.30.
W mailu proszę podać: swoje nazwisko, imię, wiek, nr telefonu i opisać krótko, co się robi w NL i ewentualnie opisać swój problem. Z każdą osobą nawiążemy kontakt.

W mailu potwierdzającym podamy miejsce spotkania w Hadze (nie jest jeszcze znane).

AKCJA portalu Polonia.NL: Sporządzamy listę problemów dla ministra Donnera od Polaków w Holandii
Proszę przesyłajcie nam swoje uwagi i problemy (im konkretniej tym lepiej). Wszystkie Wasze uwagi są ważne!
Zrodlo : http://www.polonia.nl/pivot/entry.php?id=592#body


Zglosilem swoja chec przybycia na spotkanie.Oto moja lista problemow Polakow w Holandii :

- mieszkalnictwo/zakwaterowanie - zobligowanie agencji posrednictwa pracy oferujace swoim pracownikom zakwaterowanie do obowiazku meldunkowego w UM (Gemeente).Pozwoli to na kontrolowanie faktu czy nie nastepuje przeludnienie a także zgromadzenie informacji gdzie tacy pracownicy mieszkaja.Pozwoli to również okreslic liczbe imigrantow z Polski.
Podobnie z kempingami.Osoby pracujace musza byc zameldowane w Gminie.

Mowi sie o budowie tanich osiedli z mieszkaniami, domkow-kontenerowcow dla Polakow.Moze sie to okazac krokiem wstecz.Spowoduje wyizolowanie takiej grupy spolecznej i stworzy zjawisko getta.

Potrzebna informacja gdzie zglaszac naduzycia typu przeludnienie, niebezpieczenstwo dla zycia i zdrowia, fatalnych warunkow mieszkaniowych.

- Warunki pracy
Prawo o minimalnym wynagrodzeniu wymaga pilnych zmian w postaci ustalenia wysokosci wynagrodzenia za godzine robocza.Pozwoli to uniknac wyzysku pracownikow.

Wiadomym jest, ze znaczna wiekszosc polskich imigrantow pracuje przez agencje posrednictwa pracy.W jaki sposob osoby takie moga egzekwowoac swoje prawa?Najczesciej spotykane wykroczenia to nie wyplacanie wynagrodzen (najczesciej za ostatnio przepracowany okres), zanizanie stawek na stanowiskach (jest ono i tak powyzej minimalnego wynagrodzenia – brak podstaw przy kontroli IP), nie wyplacanie pieniazkow wakacyjnych, pieniedzy za niewykorzystany urlop, dodatkow za prace na zmiany, etc.Jednym slowem brak kontroli pod katem ukladow zbiorowych pracy.

Kolejnym problemem dla Polakow sa tzw. malafide uitzendbureaus, które zupelnie nie przestrzegaja jakiegokolwiek prawa.

W jaki sposob sprawdzic legalnosc swojej pracy?Po czym poznac, iz zostalismy zatrudnieni w legalny sposob?Wytlumacze na spotkaniu.

- System ubezpieczen zdrowotnych – problem dla czesci Polakow z otrzymywaniem Zorgtoeslag i dotychczasowym No-claim.Jak pieniadze trafiaja do niewlasciwej kieszeni (zabieraja pracodawcy i agencje).

- Inburgering – ma byc wolnym wyborem pracownika, w zadnym wypadku nakazem! Jednym z pomyslow jest polaczenie inburgering z CAO ale przepraszam bardzo w przypadku Polaka malo kto przestrzega CAO (nikt nie kontroluje pod wzgledem CAO).

- Trudnosci z zalatwieniem formalnosci typu BSN i konto bankowe. W przypadku BSN potrzebne zameldowanie (jak jest, to juz wiemy).Konto bankowe dziwna strategia polityczna bankow (wymaganie paszportu).Osoby posiadajace jedynie dowod osobisty nie moga otworzyc rachunku w banku.

- Problem podwojnego opodatkowania – na przeszkodzie rozpoczecia rozmow w sprawie renegocjacji umowy o podwojnym opodatkowaniu stoi m.in. Strona holenderska (rozpoczecie naszej akcji).

Jezeli mozecie to wpisujcie z jakim problemami Wy sie spotykacie.

Pozdrawiam.
Ps.Rowniez zamierzam zapytac sie dlaczego podczas spotkania Polentop nie bylo przedstawicieli ZZ?Byli natomiast przedstawiciele organizacji pracodawcow (VIA,NBBU,ABU,LTO etc).Imigranci z Polski przybywaja do Holandii przede wszystkim tylko ze wzgledu na prace.ZZ jak i Polscy pracownicy sa scisle ze soba powiazani.Mysle,ze ZZ moglyby wniesc wiele pozytku do sprawy broniac naszego interesu.

[ Dodano: Nie Sty 20, 2008 6:33 pm ]



Temat: Plan i pytania dot. wyjazdu do NL
2. Ani jedno ani drugie ......jeśli znajdziesz prace ...to nie masz mieszkania(meldunku)....jeśli masz mieszkanie a nie masz pracy ....nie możesz oplacac mieszkania....
te dwie sprawy szukasz jednoczesnie....

Zawsze najlepiej ta osobe(znajomego)mieć ,nie zawsze te pomocne dlonie się znajdzie/ma ale by zaparkowac na kilka dni/tygodni ...dopóki czegos nie znajdziesz...../ Jeśli byles harcerzem to namiot na okres letni – nie ma chyba problemu....
Wiem ze znajduja się koscioly/parafie/klasztory ktoer pomagaja na te kilka godzin/dni znalezc schronienie.....

Mieszkania na poczatek szukasz przez znajomych,ogloszenia na forach,gazetach.do biura zapisujac się masz nikle szanse...czas oczekiwania tygodnie,miesiace,lata (zaleznie od regionu).

4. Jeśli masz BSN numer i pracowales bądź przebywales kiedykolwiek na terenie Holandii sprawdz w innych dokumentach/papierach czy on tam nie widnieje(oryginal nie jest ci potrzebny,nie musisz go nosisc przy sobie) musisz tylko znac swój Numer z glowy (bo my tu wszyscy jestesmu numerkami(w kazdym urzedzie gdzie nie pojdziesz).
Być może biuro pracy gdzie kiedys pracowales posiada twe dane jeszcze poszukaj.idac do belasting po kopie powinienes dostac,ale mogą się krzywic...nie wiem.

5. Trudno powiedziec, bo każdy je i pije inaczej....ale te przyslowiowe 150 euro (jak czytalam inne posty) wystarczy na „kanapke”, mieszkanie to już dodatkowe koszta...zaleznie od pokoju bądź calego „kwadratu”

6 Obowiazkiem pracodawcy jest ci udostepnic umowe o prace(kontrakt) w jezyku czytelnym/zrozumialym dla ciebie,nie musi być to polski,może angielski...nie ppodpisuj czegos czego nie rozumiesz,weź do domu na jeden/dwa dni daj komukolwiek do przetlumaczenia.

Co najwazniejsze !!! zapisz się do zwiazkow zawodowych(sa osoby mowiace po polsku).
Tu pisalismy o tym :
http://www.niedziela.nl/f...wiazki+zawodowe
http://www.niedziela.nl/f...wiazki+zawodowe

7.Od momentu zameldowania jestes zmuszony się ubezpieczyc, od momentu podjecia pracy masz na to 4 miesiace...

Jak z ta karta jest nie wiem,wydaje mi się ze powinno to wystarczyc,jest chyba tego maly minus ze będziesz musial to wszystko deklarowac w Polsce...a jak często będziesz jezdzil bądź jak często będziesz chorowal...?

9. Randstad czyli Rotterdam,Den Haag,Utrecht,Amsterdam jest najwiecej szklarni i roboty(jesli to cie ionteresuje...w wiekszych miastach jest problem ze znalezieniem mieszkania, w mniejszych na odwrot ale problem wtedy z praca....)

10. Agencje holenderskie z reguly nie przyznaja kwaterunku,jest to twoim obowiazkiem....

11. Dodam jeszcze forum,które jest koplania pracy i wiedzy.
Mala rada...zanim wyjedziesz (nie wiem czy nie za pozno) wyslij podanie/prosbe do paru biur pracy już teraz(zorientujesz się jak szybko odpowiadaja , jak i co maja do powiedzenia) a to po to bys się nie rozczarowal....

Mam nadzieje ze tez się przydalam.....
Z tego co widze dobrze myslisz i na pewno dasz sobie rade .Mala oganizacja jak to zrobiles zawsze przydatna.Tez tak robie.Perfekcja gora.

PZDR



Temat: Reprezentacja Polski
Trener piłkarskiej reprezentacji Polski Leo Beenhakker podczas konferencji prasowej w Poznaniu powiedział, że jego podstawowym celem jest wywalczenie wraz z drużyną awansu do finałów mistrzostw Europy w 2008 roku.

Nowy selekcjoner reprezentacji Polski przybył do stolicy Wielkopolski, gdzie będzie oglądał mistrzostwa Europy do lat 19. W najbliższych dniach chce również odwiedzić bazę sportową we Wronkach, która podobnie jak za kadencji Pawła Janasa, mogłaby być ośrodkiem przygotowawczym kadry. Jednocześnie Beenhakker prowadzi rozmowy z ewentualnymi współpracownikami. Holender podkreślił, że decyzję w sprawie sztabu będzie podejmował osobiście.

- Chcę, żeby byli to bardzo oddani ludzie. Skoro od piłkarzy wymagamy poświęceń to od najbliższych współpracowników też muszę tego samego wymagać i to 24 godziny na dobę. Dlatego poprosiłem prezesa Listkiewicza, żebym miał swobodny dobór współpracowników. W końcu to przede wszystkim ja będę odpowiedzialny za wynik - powiedział selekcjoner.

We wrześniu poznamy nowego szefa Wydziału Szkolenia PZPN

- Celem jest awans do mistrzostw Europy 2008. Mamy silną grupę, ale zapewniam was, że to samo mówią Serbowie, Portugalczycy i Belgowie - dodał.

Beenhakker przyznał, że już od pierwszego dnia oficjalnego ogłoszenia nominacji zabrał się do pracy. - Otrzymałem około 30 płyt DVD z meczami Polaków, z eliminacji do mistrzostw świata, towarzyskimi i z mundialu. Obserwowałem zawodników przede wszystkim tych, którzy występują w ligach zagranicznych. Nie będę się wypowiadał, którzy zrobili na mnie większe wrażenie, a którzy rozczarowali. Ja z każdym z osobna porozmawiam - podkreślił.

Zdaniem Holendra na grę polskiej reprezentacji można patrzeć z dwóch perspektyw - pesymistycznej i optymistycznej. - Oglądałem mecze z kwalifikacji mistrzostw Europy. Polacy grali bardzo dobrze, wiele spotkań rozegrali naprawdę na wysokim poziomie. Nie wiem dlaczego grę z eliminacji nie potrafili przenieść na mistrzostwach świata. To już jednak inna historia. Ja patrzę na tę drużynę przez pryzmat gry w eliminacjach czyli z optymistycznej perspektywy - wyjaśnił.

Selekcjoner wizytował stadion Lecha, na którym we wtorek o godz. 20 Polska zagra inauguracyjny mecz z Austrią. - Jestem pod wrażeniem tego obiektu. Myślę, że ten stadion zmierza ku standardom europejskim. Pytany, czy będzie wspierał starania Polski o organizację Euro 2012, odparł: - To dla mnie zbyt odległy czas, a liczą się dla mnie przede wszystkim najbliższe mistrzostwa Europy. Ale gdziekolwiek będę, postaram się wspierać waszą inicjatywę.

Don Leo, jak go często nazywają holenderscy kibice (ten przydomek zyskał podczas pracy w Realu Madryt) potwierdził, że zamieszka na stałe w Polsce. - Gdy byłem trenerem Trynidadu, w okresie od 1 maja 2005 do mistrzostw świata spędziłem trzy tygodnie w Holandii. Nie inaczej będzie podczas mojej pracy w Polsce. Postaram się nauczyć języka polskiego. W Hiszpanii spędziłem kilka lat i znam teraz hiszpański perfekt.

Pod koniec tygodnia Beenhakker wyjeżdża na kilka dni do Trynidadu, gdzie odbierze odznaczenie państwowe od prezydenta kraju. Do Polski wróci tuż przed inauguracją rozgrywek Orange Ekstraklasa. - W każdy weekend będę się starał obejrzeć jak najwięcej meczów ligowych - podsumował Holender.

(PAP/INTERIA.PL)

Właściwa tendencja. Przecież mamy w tej młodej reprezentacji prowadzonej przez Michała Globisza kilku ciekawych graczy, że wymienietylko nazwisko Dawida Janczyka. WArto ich obserwować i dawać im nawet szansę w seniorskiej drużynie.
Jak czytam coś o obecności selekcjonera reprezentacji na meczu, to od razu mi się przypomina ile razy w ciągu kilku lat pracy obecny na meczu był trener Janas i jakie to były mecze. Za granicą wręcz regułą jest, że trener reprezentacji przynajmniej raz w tygodniu zasiada na trybunach meczu ligowego. A w Polsce? Z reguły trenerom się nie chciało. Beenhakker to chyba ma zamiar zmienić.



Temat: KRYZYS FINANSOWY


Mój oszczędnościowy plan na kryzys:
- obniżyć na czas kryzysu o 25% pensje całej kadrze kierowniczej najwyższego szczebla (dyrektorzy, prezydenci, ministrowie, posłowie, senatorowie, zarządzający spółkami skarbu państwa itd.)
- odebrac diety radnym wszystkich szczebli - w najbliższych wyborach zmniejszyć ilość posłów i senatorów o 50%
- znieść wszelkie diety dla radnych wojewódzkich, powiatowych, gminnych z wyjątkiem tych, którzy faktycznie nie zamieszkują w miejscowości w której sprawuja mandat(to nie praca za którą powinni pobierać diety, ale służba społeczeństwu)
- wprowadzić zakaz wydawania publicznych pieniędzy przez samorządy i administrację rządową na cateringi i grupowe podróże
- zlikwidować wszystkie powiaty, kompetencje przenieść niżej lub wyżej lub podzielić
- płacić nauczycielom tyle obecnej pensji ile wynosi ich etat (jeśli 18 godzin to 18/40 pensji)
- kasy fiskalne dla lekarzy i prawników
- zlikwidować absurdalny przywilej nauczycieli i "akademików" do pobierania wynagrodzenia przed miesiącem, którego pensja dotyczy!
- zlikwidować KRUS
- zlikwidować obowiązek zlecania gazetom przez administracje rządową i samorządową druku ogłoszeń np. o przetargach (popatrzcie ile ogłoszenia
zajmują w nto czy w wyborczej - przecież to kupa pieniędzy!, a przecież jest internet! firmy też go mają)
- zmniejszyć zatrudnienie w administracji (nikogo nawet nie trzeba wyrzucać, chodzi o to, żeby na naturalnie zwolnione miejsce nikogo nie przyjmować)
- znieść dopłaty dla partii politycznych
- zlikwidować darmowe przejazdy komunikacją publiczną dla wyżej wymienionych posłów i senatorów i innych darmozjadów
- zlikwidować wszelkie deputaty i przywileje pracownicze, w tym przechodzenie na wcześniejsze emerytury
- dołożyć wszelkich starań aby bezrobotnymi w świetle prawa byli faktycznie bezrobotni a nie ci tylko zarejestrowani
- przenieść prawie całe fundusze z UE z programów miękkich na programy twarde(nierealne, ale może rząd coś wynegocjuje)
- pilnować pieniędzy krajowych przekazanych na utworzenie miejsc pracy w strefach ekonomicznych, nie godzić się na żadne ulgi czy odstępstwa od
podpisanych umów
- znieść abonament rtv
- zmniejszyć nakłady na wojsko i na szkolnictwo wyższe (wprowadzić zakaz opłacania przez państwo studiów na drugim równoległym kierunku)
- zmniejszyć pauperyzację pracowniczą (w danej firmie zmniejszyć pobory górze,zwiększyć tym na dole, nie naruszając budżetu na to zadanie)
- w całej administracji wprowadzić instytucje gońca, który roznosić będzie korespondencję urzędową - nie wydawać góry pieniędzy na znaczki, nowy etat i tak tańszy będzie niż usługa poczty
- wprowadzić minimalną pensję za stawkę godzinową na umowę zlecenie
- ograniczyć możliwość dorabiania emerytom i rencistom
- wprowadzić podatek katastralny albo coś na jego wzór (problemem młodych jest brak mieszkań więc niech sfinansują je ci, którzy mają ich nadmiar - często mieszkań zdobytych za prlu)
- maksymalnie obniżyć koszty pracy dla pracodawców
- zalegalizowac prostytucje i pobierać podatek "od dnia" (tak jak w Niemczech lub Holandii)
- zalegalizować marihuanę i obłożyć podatkiem akcyzowym
- obniżyć akcyze na papierochy (po co nabijac kabzę szarej strefie)
- opodatkować każdy wpis na forach internetowych, ryczałt 2 grosze od każdego wpisu :-)
.

Łałłłłłłł a toś się Facet ponapisywał!
Dodaj jeszcze wprowadzić obowiązkową eutanazję dla ludzi powyżej 65 roku życia, i już po kryzysie!
Człowieku, chciałem napisać puknij się w to co u innych nazywa się głową! jednak w tym wypadku nawet i tego nie zrobię
TO JEST KRYZYS OGÓLNOŚWIATOWY i Polska choćby nie wiem co sama zrobiła nic nie zmieni a nawet powiem więcej ponownie stanie się atakiem spekulacyjnym na naszą "naprawioną gospodarkę"
Zastanów się dalej dlaczego spekulacje finansowe dotknęły nasz kraj a nie inne?
Dlaczego rząd nasz nie reagował?
Rozumiem że Ty z makroekonomią miałeś do czynienia tylko w zakresie " gdzieś tam dzwonili" a jedyną twoją lektura z zakresu ekonomii to był tytuł jakiejś książki z tej dziedziny jaki przeczytałeś na okładce którą zobaczyłeś na witrynie w księgarni
Proponuję ci, mniej trawki!




Temat: Przydatne ustawy
Nie musisz mieć firmy, żeby ogłosić upadłość

Weszły w życie przepisy pozwalające prywatnym osobom ogłaszać upadłość. Posłowie przygotowywali je przez 6 lat, jednak zdaniem ekspertów pomogą one tylko co dziesiątej zadłużonej rodzinie.
Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów od dawna postulował wprowadzenie instytucji upadłości konsumenckiej w Polsce, zaznaczając, że nie może być dostępna dla każdego dłużnika i jednocześnie musi zabezpieczać prawa wierzycieli. Wchodząca w życie nowelizacja ustawy prawo upadłościowe i naprawcze oraz ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych daje konsumentom możliwość ogłoszenia bankructwa, uwzględnia również interesy wierzycieli.

Upadłość mogą ogłosić osoby fizyczne nieprowadzące działalności gospodarczej, które stały się niewypłacalne na skutek wyjątkowych i niezależnych od nich okoliczności - np. długotrwała choroba czy niezawiniona utrata pracy. Upadłość ogłasza sąd, a polega ona na likwidacji majątku dłużnika w celu jego spieniężenia i spłaty zobowiązań finansowych. W przypadku, gdy do pokrycia zobowiązań niezbędna jest sprzedaż nieruchomości dłużnika, sąd wydzieli z tej kwoty sumę pozwalającą konsumentowi na wynajmowanie mieszkania przez rok. Konsument może ogłosić upadłość jeden raz w ciągu 10 lat.

Ustawa gwarantuje również ochronę praw wierzycieli. Jeżeli sprzedaż majątku nie wystarczy do spłacenia wszystkich wierzytelności sąd będzie, na wniosek dłużnika, orzekał o planie ich spłat w ciągu pięciu lat. Zakres spłat będzie zależeć m. in. od zarobków zadłużonej osoby, możliwości spłaty czy wysokości wierzytelności. Ponadto w tym czasie dłużnik nie będzie mógł zaciągać nowych pożyczek, kredytów czy robić zakupów na raty. Konsument będzie również musiał składać coroczne sprawozdania z wykonania planu spłat wierzycieli, o osiągniętych przychodach i nabytych składnikach majątkowych w roku poprzednim.
Ustalone przez sąd wierzytelności nie będą mogły ulec zmniejszeniu - dopuszczalne są jedynie modyfikacje planu spłaty w razie przejściowych kłopotów uniemożliwiających dłużnikowi spłatę. W takim wypadku sąd będzie mógł przedłużyć okres spłaty, ale nie dłużej niż o dwa lata. Zakres spłat będzie za to mógł ulec zwiększeniu - w razie poprawy sytuacji materialnej konsumenta, ale tylko gdy taka poprawa nie jest wynikiem zwiększenia jego wynagrodzenia lub dochodów z działalności zarobkowej.
Możliwość ogłoszenia upadłości przez osoby fizyczne funkcjonuje w wielu krajach Unii Europejskiej (m.in. w Niemczech, Francji, Finlandii, Belgii, Irlandii, Hiszpanii, Luksemburgu czy Holandii). Ze względu na brak jednolitej, unijnej regulacji dotyczącej tego zagadnienia, rozwiązania przyjęte w poszczególnych krajach różnią się od siebie. Ich cechą wspólną jest sądowy tryb postępowania.

Źródło: UOKiK



Temat: Przegląd prasy

Holender bez roweru? Niemożliwe

Marcin Bielesz

Mieszkańcy Tilburga jeżdżą nim wszędzie. Pracują w Amsterdamie? To na rowerze jadą na pociąg. Potem wracając z pracy, zajeżdżają do supermarketu i potem na jednośladzie objuczonym siatkami albo pudłami z zakupami wracają do domu.

Rower to w Tilburgu środek transportu nr 1. Mieszkaniec miasta nie może normalnie funkcjonować bez roweru. To najbardziej praktyczny pojazd. - Dlatego, że tu nie ma żadnych wzniesień. Inaczej Holendrzy za bardzo by się męczyli - uważa Bartek Sawulski, lublinianin studiujący w Tilburgu już piąty rok.

Miasto jest pocięte gęstą siecią ścieżek rowerowych. Tylko na kilku głównych ulicach dominują samochody. Reszta ruchu ulicznego jest podporządkowana rowerzystom. Wystarczy jeden znamienny przykład.

Pół roku temu władze miasta zdecydowały o przebudowie ulicy Spoorlaan, przy której leży główny dworzec kolejowy. To jedna z najbardziej ruchliwych dróg w centrum Tilburga. Czy przebudowa miała poprawić ruch samochodów? Nic podobnego. Zlikwidowano jeden pas ruchu, aby... ścieżka rowerowa była szersza i odseparowana od jezdni (wcześniej była częścią pasa ruchu). I nie było słowa sprzeciwu ze strony kierowców.

- Najważniejsza jest wygoda ludzi. A ponieważ większość z nich jeździ na rowerach, to przebudowano ulicę, żeby było wygodniej rowerzystom - uważa Bartek.

W godzinach szczytu samochody na Spoorlaan czasem stoją w korku. I nikt nic sobie z tego nie robi. Kierowcy nie są tu najważniejsi.

Znaczenie rowerów dla życia mieszkańca miasta pokazują okolice dworca przy ulicy Spoorlaan. Obok dworcowego budynku zaczyna się parking dla rowerów, który ciągnie się około sto metrów. Trudno powiedzieć, ilu rowerzystów parkuje tam swoje pojazdy. Może ich być tam ponad tysiąc. Skąd ich się tyle bierze? Zostawiają je ci, którzy uczą się lub pracują w innych miastach. Po powrocie z pracy jadą na zakupy i do domu.

Rowery Holendrów mogą wydawać nam się dziwne. Przypominają wyglądem stare "damki". Najczęściej brakuje im ręcznych hamulców i przerzutek. Zwykle mają zamocowany kosz lub torby na zakupy. Na ogół duża zębatka i łańcuch schowane są pod metalową osłoną, która w czasie jazdy niemiłosiernie się obija o pojazd. Widywałem w Tilburgu mnóstwo rowerów zardzewiałych, zdezelowanych, niemiłosiernie skrzypiących. Dlaczego?

Kupno "górala" jest zwyczajnie nieopłacalne. Powód jest prosty. Kradzieże rowerów to chyba jedyny wyraźny przejaw przestępczości w Tilburgu. - Czasami blokada, którą rowerzysta przypina swój pojazd do stojaka, jest więcej warta niż sam rower - uważa Bartek Sawulski. Jeżeli młody człowiek po piątkowej nocy na mieście wrócił do domu zupełnie innym rowerem, to rodzice niczemu się nie dziwią. - Dla Holendrów to właściwie nie kradzież, tylko pożyczenie - wyjaśnia Bartek.

Ceny rowerów są różne: od 160 euro w komisie przez 40 euro z ogłoszenia w tamtejszym akademiku po 10 euro. Wypożyczenie pojazdu w wypożyczalni pod dworcem kosztuje 8 euro za dobę. W dodatku swój rower można zostawić praktycznie wszędzie, a w centrum są trzy duże podziemne parkingi dla jednośladów. Cena za postój? Nic, postój gratis.

Ścieżki rowerowe to świętość. Są wyraźnie wydzielone i nie wjeżdżają na nie samochody, nie chodzą nimi piesi (chyba że nie ma chodnika, co nie jest wcale rzadkie). Na skrzyżowaniach są światła dla samochodów, pieszych i rowerzystów. Sygnalizacja jest ustawiona tak, że najbardziej uprzywilejowani są ci ostatni. Zielone światło świeci się dla nich nawet... późno w nocy, gdy wracają do domów po kilku piwach.

- Policja nie poluje na podchmielonych rowerzystów? - zapytałem Bartka. Odpowiedzi wysłuchałem z niedowierzaniem.

- Chyba taki delikwent musiałby jeździć wężykiem. Dopóki nie sprawia zagrożenia, to policja nic mu nie zrobi.

Przyszedł czas, aby zaprezentować czytelnikom efekty mojej podróży do Tilburga. Sami ocenicie, czy dzięki wzorom z Holandii możemy poprawić jakość życia w naszym mieście. Zobaczycie też, jak bardzo nasze miasta są podobne i jak bardzo różne. A czasem napiszę też o tym, co jest w Tilburgu, a u nas jest zupełnie nie do pomyślenia.

Ja byłem w Tilburgu. A gdzie byliście i co widzieliście wy? Co według was można przenieść do Lublina? Piszcie e-maile na adres marcin.bielesz@lublin.agora.pl lub redakcja@lublin.agora.pl. Czekam też na telefony: 0 - 81 537 90 37.


Szablon by Sliffka